Pokazywanie postów oznaczonych etykietą que2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą que2. Pokaż wszystkie posty

Podsumowanie - luty 2014

Korciło mnie, żeby napisać coś mniej lub jeszcze mniej mądrego na temat sytuacji na Krymie, ale zwyczajnie nie czuje się do tego zdolny, bo chaos informacyjny jest nie do przetrawienia i ciężko wysnuć jakieś wnioski. Na giełdzie niestety nie liczy się prawda, tylko to co myśli większość, więc niewykluczone, że marzec zaczniemy od czerwieni na rynkach akcyjnych, ale ten temat zostawmy wróżbitom.

To o czym mogę napisać na pewno, to to że luty był bardzo dobrym miesiącem. Indeks szerokiego rynku - WIG - wzrósł o 6,7%, WIG20 o 7,91%, mWIG40 o 6,11% i tylko sWIG80 psuje nieco ten obraz rosnąc o 2,27%, a do tego nadrabiając to tylko w ostatnich dniach miesiąca, bo wcześniej bardzo wyraźnie się obsunął. Jako posiadacz funduszy akcyjnych w portfelu powinno mnie to cieszyć i też widać to w pewnym stopniu po wynikach portfela, który zyskał w stosunku do końca stycznia 700 PLN, przy wpłacie na poziomie 303 PLN. Było sporo lepiej, ale wynik poniżej nie obejmuje piątkowego zamknięcia.


Aktualizacja portfela - wrzesień 2012

Mija powoli wrzesień, kilka konwersji w tym miesiącu zrobiłem o czym już wspominałem przy okazji poprzednich wpisów, transakcje się zamknęły to czas zobaczyć jak teraz portfel wygląda. Co prawda jeszcze nie pobrali mi kolejnej opłaty za zarządzanie/administracyjnej, tak samo jak za sierpień (mimo mojego zgłoszenia), ale nie będę już na to czekał, bo pewnie znając życie, dostanę taki bonus w okolicach grudnia i ściągną kasę za pół roku z dołu ;-).

Oczywiście konwersji na QUE2 dokonałem w najgorszej możliwej chwili, bo z wyceną z dni 18.09 i 19.09, gdy było to odpowiednio 99,76 PLN i 100,13 PLN za jednostkę, 20.09 wycena była już na poziomie 96,93 PLN i mam dziwne wrażenie, że Skandia trochę w takich momentach postępuje arbitralnie, ale oczywiście dowodów nie mam i wymagałoby to sprawdzenia na kilkunastu konwersjach. Oczywiście wynikiem całej ten zabawy jest spadek wartości portfela o około 100 PLN. Być może trzeba było poczekać na korektę, ale nigdy nie wiadomo w jakim momencie ona przyjdzie, a jak jednak uda się nam przebić te 2400 pkt na WIG20, to droga dla wzrostów wydaje się być otwarta. Póki co pozycja pozostaje niezmienna.

Z ML5 sytuacja jest nieco lepsza, bo ten fundusz już od początku sierpnia cały czas rośnie ale nadal do poziomów sprzed roku brakuje mu jeszcze ponad 15%, więc potencjał na pewno jest, a wyniki ocenimy za kilka miesięcy. Jak już wcześniej wspominałem, wpłata w tym miesiącu zasiliła konto QUE2. Ostatecznie portfel na dzień dzisiejszy wygląda tak:


Jest jeszcze jedna pozytywna wiadomość, mija wrzesień, a to oznacza, że do końca obowiązkowej części umowy ze Skandią zostało mi 6 miesięcy, tylko 6 obowiązkowych składek. W marcu przyszłego roku pęknie z tego powodu chyba szampan, ba może nawet nakręcę filmik z wykonywania przelewu ;-).

Będzie to też świetny czas aby podsumować równe 5 lat inwestycji, szmat czasu dla człowieka przed 30-stką. Już dzisiaj mogę jednak powiedzieć, że gdyby nie Skandia, to raczej nie udałoby mi się odłożyć tych pieniędzy, po drodze było za dużo sytuacji, w których można by je było wykorzystać, jak choćby kupno mieszkania. A tak, to jednak gdzieś tam są i nikt poza mną nie powinien położyć na nich swoich rąk, ale to dopiero za 25 lat.

PS. A tak jeszcze nawiasem mówiąc, musiał dzisiaj przypomnieć się Meritum Bank, że dłużni są mi jeszcze 30 PLN premii za podpisanie umowy w placówce, z premią za Groupona nie było problemów.

Wybrałem się na zakupy - WIG20 i złoto

Wybrałem się na zakupy - WIG20 i złoto
Podążając za zeszłotygodniową gorączką zakupów, patrząc na to jak wszystko pięknie się układa, Europa drukuje, USA drukują, problemy przykrywa się kocem, Amerykanie żyją kampanią prezydencką, a do tego zaczyna się statystycznie najlepszy okres w roku na giełdzie, postanowiłem poczynić pewne duże zmiany w portfelu ;-).

Po pierwsze nowa składka w tym miesiącu poszła na zakup QUE2 (fundusz na wzrost WIG20 z podwójną dźwignią), do tego dorzuciłem jeszcze konwersje wszystkich środków z UNK4 także na QUE2, co dało zaangażowanie na poziomie około 2100 PLN. Wreszcie trzecia transakcja, to konwersja CU2, 70% na zakup ML5 (złoto) i 30% jeszcze na QUE2. Ostatecznie jak te konwersje się zrealizują, to około 5000 PLN, czyli 1/3 blogowego portfela będzie w ryzykownych aktywach, 3000 PLN w QUE2 i 2000 PLN w ML5.

Reszta struktury portfela we wrześniu już się nie zmieni, ale pewnie będę teraz nieco baczniej obserwował rynki i kto wie czy jeszcze czegoś ciekawego nie poszukam. Boli najbardziej ta bezwładność, bo kto wie czy do środy, WIG20 nie powędruje już na 2500 pkt na fali euforii, ale chyba czas zaryzykować, bo jak już to nieraz zauważyliście, na samych obligacjach, za daleko z opłatami w Skandii nie da się zajechać (skoro mowa o opłatach, napisałem maila z pytaniem, czemu nie pobrali opłaty w sierpniu, czekam na odpowiedź ;-)).

Jest jeszcze jedno ogłoszenie parafialne, od dzisiaj możecie trafić na Regularne oszczędzanie, także wpisując w przeglądarce adres http://regularne-oszczedzanie.pl. Nie planuje  na razie przenosin na własny serwer z bloggera, bo mi tu dobrze, ale własna domena pewnie nie zaszkodzi ;-).

Ja zaufam statystyce i kupie akcje

Ja zaufam statystyce i kupie akcje
Tytuł posta to parafraza wpisu na blogu AppFunds, bloga który jest na tyle popularny w polskiej finansowej blogosferze, że myślę iż wielu z Was go przeczytało i zastanawiało się jaką drogą podążą indeksy w najbliższym czasie. Ja wpisuje się w bycze nastawienie i to tym bardziej, że nie ma ku temu większych powodów, może poza tym, że wczoraj Włosi uchwalili swoje reformy, a premier Slivio "Bunga Bunga" Berlusconi podał się do dymisji i rząd będzie tworzył prawdziwy fachowiec. Podobną sytuację mamy w Grecji, co teoretycznie może oznaczać przynajmniej krótkoterminowy optymizm. Jeśli jeszcze by się okazało, że EBC zacznie  wzorem FEDu pompować kasę w obligacje krajów europejskich, to euforia na tak rozchwianym rynku jest niemal zagwarantowana.