Ja zaufam statystyce i kupie akcje

Tytuł posta to parafraza wpisu na blogu AppFunds, bloga który jest na tyle popularny w polskiej finansowej blogosferze, że myślę iż wielu z Was go przeczytało i zastanawiało się jaką drogą podążą indeksy w najbliższym czasie. Ja wpisuje się w bycze nastawienie i to tym bardziej, że nie ma ku temu większych powodów, może poza tym, że wczoraj Włosi uchwalili swoje reformy, a premier Slivio "Bunga Bunga" Berlusconi podał się do dymisji i rząd będzie tworzył prawdziwy fachowiec. Podobną sytuację mamy w Grecji, co teoretycznie może oznaczać przynajmniej krótkoterminowy optymizm. Jeśli jeszcze by się okazało, że EBC zacznie  wzorem FEDu pompować kasę w obligacje krajów europejskich, to euforia na tak rozchwianym rynku jest niemal zagwarantowana.

No ale to tylko moje gdybania i równie dobrze, za miesiąc możemy być poniżej 2000 pkt. Ja jednak postawie na scenariusz wzrostowy, składka która dzisiaj (a w zasadzie to jutro, poranną sesją) popłynęła do Skandii zasili fundusz QUE2 (Quercus WIG20 lev) co da tam prawie równy 1000 PLN, czyli około 9% wartości portfela. Docelowo chciałbym w nim mieć 10-12%, może nawet 15% ale nad tym bym się musiał mocno zastanowić, bo QUE2 działa na dwukrotnej dźwigni, czyli tak naprawdę stawiam 20-24% wartości portfela. Jeszcze zastanawiam się z jakiego funduszu dokonać konwersji, ale będzie to prawdopodobnie BPH1, bo moje zaangażowanie w nim w stosunku do jego wyników jest za wysokie. Ostatecznie o tym jak to się dokładnie ułoży poinformuje w poście o aktualizacji portfela, za jakiś tydzień.

Obecny poziom WIG20 to około 2300 pkt, dla mnie poziomem do realizacji zysków jest przekroczenie 2500 pkt co daje wzrost o niespełna 10%. Przy dwukrotnej dźwigni to 20% zysków czyli przy planowanym zaangażowaniu, jakieś 300 PLN. Tak samo działa to w drugą stronę. Z jednej strony nie jest to jakaś duża kwota, ale z drugiej zysk całego portfela o początku moich inwestycji to obecnie nieco ponad 400 PLN, więc w gruncie rzeczy to dosyć istotny ruch, bo może równie dobrze skończyć się skasowaniem zysku. Tak jak piszę tego posta to nachodzi mnie chęć aby zaryzykować nieco więcej, jednak będę trzymał się opisanych założeń i ta dyscyplinująca funkcja bloga bardzo mi się podoba. Jeśli WIG20 spadnie poniżej 2100 pkt, to pozbędę się też QUE2, ale obecnie ten scenariusz jest dla mnie mniej prawdopodobny.

A Ty drogi czytelniku na co postawisz?

Aktualizacja 14.11.2011
Koncepcja uległa niewielkiej zmianie, rzuciłem okiem na wykres złota i jednak dokonałem konwersji całości środków z ML5 (zamiast ruszać BPH1) na QUE2, co po dopisaniu kolejnej składki, da mi w sumie około 14% wartości portfela w tym funduszu.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

11 komentarze:

  1. Od września przed rajdem w dół, czy od września po tamtym rajdzie? ;) ja po wrzesniowych spadkach kupiłem pierwszy pakiet QUE2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pamiętam. Ważne, że dziś i tak jestem na +.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pytanie jak można nabyć jednostki Quercus lewarowany skoro minimalny próg wpłaty wynosi 200000k pln?

    OdpowiedzUsuń
  4. Słowo klucz to programy regularnego oszczędzania, w Skandi czy Aegonie nie masz progu wejścia, w każdy fundusz z oferty można inwestować od praktycznie dowolnej kwoty, czyli próg wejścia 200k albo 200 000 PLN nie obowiązuje.

    To jedna z nielicznych zalet tego typu polis, bo jest sporo zagranicznych funduszy dla których próg wejścia jest duży, między innymi HSBC, Templeton czy BlackRock.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od połowy września wybrane spółki bardzo ładnie rosną. Dlatego stawiam na dalsze wzrosty. Na Wig20 widzę powstające oRGR (http://www.swiatwedlugleszcza.pl/2011/11/wig20-czy-bedzie-orgr.html). Dodatkowo w sobotę sytuacja we Włoszech zmieniła się niespodziewanie raczej na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie stoję z boku i nic nie dokupuję poza tym, co mam.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja wrzuciłem 30% w polskie akcje, 30% w obligacje korporacyjne i 30% w Temp6.

    Nie mam siły ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Marcin
    30% w akcjach to jeszcze bardziej ryzykujesz niż ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. 30% wpłacanej składki :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aha to zmienia postać rzeczy, ale i tak z tego co pamiętam, masz trochę środków w funduszach polskich akcji ;)

    OdpowiedzUsuń