Zysk i strata miesiąca - październik 2011

Październik okazał się całkiem przyzwoitym miesiącem, cały portfel w skali miesiąca, nie liczą dodatkowej wpłaty zwiększył swoją wartość o 1,1% co nie jest złym wynikiem, jeśli tak by było co miesiąc ;-). Niestety póki co tak dobrze nie ma i nie udaje mi się wypracować regularnych zysków. Nie mniej jednak jestem dobrej myśli, bo chyba coraz lepiej idzie mi podejmowanie decyzji inwestycyjnych. W tym miesiącu zmieniłem QUE3 (WIG20 short) na QUE2 (WIG20 lev), czyli z niedźwiedziej pozycji przeszedłem na bardziej byczą.

Po dwóch miesiącach spadków, gdy to QUE3 pozwolił mi nieco zarobić, ale przy zaangażowaniu 3% były to raczej symboliczne kwoty, postanowiłem zagrać pod odbicie. QUE2 jest o tyle bardziej ryzykownym instrumentem, że pracuje na podwójnej dźwigni, a do tego zainwestowałem w niego 2 razy więcej niż w QUE3. Póki co nie jest źle i jest to relatywnie najlepsza pozycja w portfelu w tym miesiącu, a ma dopiero 2 tygodnie. Nieco odrobił również ML5 (złoto), a Temp6 (obligacje) odrobił sporą część strat z września, ale wyraźnie dał znak, że jak na rynku długu będzie panika, to on będzie w pierwszej kolejności leciał na łeb, na szyję i trzeba będzie się go pozbywać. Tak to jest, większe ryzyko, większy potencjalny zysk.

Pozostała część portfela zanotowała wzrost od 0,8% do 1,3% i jest to wynik zgodny z oczekiwaniami, nie mniej jednak BPH1 nadal jest mocno poniżej swoich notować sprzed 3 miesięcy. Z bezpiecznego portfela oczekiwałem nieco lepszych wyników, ale biorąc pod uwagę skalę ostatniej paniki, to chyba i tak nie zachował się on źle. Najważniejsze to nie spaść poniżej kreski oddzielającej zysk od straty i to udaje się zrobić. Na lepsze czasy dla inwestorów jakoś się obecnie specjalnie nie zapowiada, ale oszczędzać trzeba. Pytanie na jaki fundusz pójdzie składka w tym miesiącu nadal jest jednak bez odpowiedzi. Poszukam jej w ciągu kilku najbliższych dni.


Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

7 komentarze:

  1. czy w tych wyliczeniach procentowych uwzględniasz to, że przecież wpłaciłeś obowiązkową składkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a8733d5a06fbf72.html

    zysk-strata zrobione wg Twojego projektu w excelu.. mam nadzieje, że nic nie pomyliłem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpłata nie ma wpływu, bo w Excelu wpiszesz większa liczbę jednostek dla funduszu, który kupiłeś i zwiększy to wartość teoretyczną w poprzednim okresie, taka konstrukcja może trochę zagmatwana ale zdaje relacje.

    Co do Twoich wyników, to widać, że dla kogoś październik był bardzo korzystny :D Ładne wyniki, nawet po 17% :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Kamil
    ale co z tego jak to jest wygrzebywanie się z dołka :( Powoli przekonuję się do tej Twojej strategii powolnego budowania % bo denerwuje mnie to bycie ciągłe pod kreską.

    BTW wygląda na to, że z Que2 trafiłeś :) Obyś tylko zdążył sprzedać. Ostatnio moja konwersja trwała 5 dni, nie mam pojęcia jak to oni robią, czy sprzedają w momencie złożenia dyspozycji czy później...no i kiedy zakupują te jednostki o które prosiłem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie trafiłem, jak nie będzie jakiejś wielkiej afery z Grecja albo z Włochami, to może źle nie będzie, liczę na 2500 w grudniu i uciekam z GPW ;)

    co do konwersji, złożona 11.10 konwersja z QUE3 na QUE2 została zrealizowana po wycenie funduszu z 13.10, czyli 2 dni robocze, dużo niestety. za to nowa wpłata jest realizowana po kursie z dnia wpływu. Przy takiej zmienności jak ostatnio mieliśmy, to 2 dni to faktycznie dużo, ale tak to już jest z funduszami.

    Powolne budowanie jest dobre na takie czasy jak ostatnio, gdy z dnia na dzien rynek leci po 10% w dół ;) ważne zeby nie przegapić nowej hossy, teraz bym na Twoim miejscu nie robil nerwowych ruchów, koniec roku nie musi być zły, ale dobrze by było skonsolidować portfel i nie inwestować w różne fundusze, które mają kasę na tym samym rynku, czyli np. w jednostki kilku funduszy inwestujących w polskie akcje.

    OdpowiedzUsuń
  6. zobaczymy, na razie nadal jestem do kreską i po piątkowym WIGu już wiem, że znowu będzie w plecy:/
    Najbardziej to mnie zasmucili w Aliorze, że zlikwidowali 100-dniową bo teraz znowu będę musiał do Getinu wrócić

    OdpowiedzUsuń
  7. Spokojnie, myślę, że App ma trochę racji i niedługo więcej banków zacznie oferować dobry procent na lokatach :)

    OdpowiedzUsuń