Podsumowanie - czerwiec 2015

Dzisiaj możemy sobie podsumować czerwiec, który już taki łaskawy dla portfela nie był, bo mamy swoisty rollercoaster na akcjach w Chinach, gdzie giełda w ostatnim czasie charakteryzuje się zmiennością jak jakiś rynek trzeciego świata, a i w Polsce nie działo się za dobrze z racji problemów związanych z Grecją. Wszystko to znajduje swoje odbicie w wartości portfela, który kolejny raz praktycznie zatrzymał się w miejscu.

Moje podsumowania mają to do siebie, że zazwyczaj po nich otrzymuje jakieś propozycje pomocy w prowadzeniu portfela od różnej maści zawodowców, ale nie udało mi się jeszcze żadnej takiej oferty sfinalizować, bo chyba nikomu nie jest na rękę, abym publikował tutaj skład portfela, który oferenci sprzedają za xxx PLN. Tym samym pogodziłem się z moją wegetacją, co roku będę sobie wypłacał wolne środki i mama nadzieję, że przed końcem roku uruchomię blogowy portfel IKZE/IKE. Wypadałoby to zrobić i przedstawić porównanie ofert poszczególnych domów maklerskich.

Obecnie portfel wygląda nieco lepiej niż na obrazku poniżej. W kolumnie po prawej macie jego aktualny skład na dzień dzisiejszy, który obejmuje już wpłatę kolejnej składki w wysokości nieco ponad 335 PLN. To niezmiennie największy plus tego programu, czyli systematyczne wpłaty, szkoda tylko, że każdego miesiąca odejmowane jest od nich 50 PLN opłat ;-). Mam nadzieje, że partie rozdające na prawo i lewo pieniądze przed wyborami, nie zapomną o polisolokatach i będzie możliwość uwolnienia się od tego rachunku po akceptowalnych kosztach.


Nie ma jednak co tak na wszystko narzekać, wakacje to rzadko kiedy dobry czas na giełdach więc i po portfelu trudno spodziewać się fajerwerków, skoro nawet fundusz pieniężny (UNK4) nie zarabia tyle aby pokryć "swoją część" opłaty za rachunek ;-).

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przez te już ponad 7 lat udowodniłem tylko, że regularne oszczędzanie to się za bardzo nie opłaca, bo tylko z tych giełd (szulernia!) traci pieniądze i żadnych korzyści na przyszłości nie ma. Mam nadzieje, że to jednak nie odwiedzie nikogo z Was od gromadzenia kapitału na stare lata. Być może wyjątek potwierdza regułę...
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

3 komentarze:

  1. jak można było założyć unit-linka wystarczy to sobie zrobić w excelu i od razu widać ze to nie ma racji bytu muszą być duże wpłaty, wysokie średnioroczne zyski co jest nierealne bo opłaty zabierają ok 6% zysku przeciętnie lokaty dają 3-4% więc jak ktoś sądzi ze fundusz bedzie średniorocznie zarabiał ponad 10% to napradę polecam najpierw edukacje w tym zakresie a potem iwestowanie środków w unit-linki. Ta forma oszczędzania jest tylko dla osób które jak nie są zmuszone to nie będą oszczędzać a nie dla zwykłych ludzi którzy myślą o zyskach. Osobiście mogę polecić IKE Plus w ING zero opłat i obniżona opłata za zarządzanie o 25% co w długo terminowym oszczędzaniu i procencie składanym jest najistotniejsze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Thanks Captain Obvious :) szkoda, że nikt mi tego nie powiedział 7 lat temu jak byłem głupim studentem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze zostaje dla nas nadzieja, że za rok czy dwa uwolnią nas od nich jakąś ustawą, ze niewielką karą umowną ;)

    OdpowiedzUsuń