Aktualizacja portfela - styczeń 2013

Weszliśmy już w nowy rok, efekt stycznia działa co widać co prawda tylko po sWIG80, ale jeszcze nie wszystko stracone ;-) Po UNK6 też tego za bardzo nie widać, choć akurat dzisiaj był dosyć ładny wynik. Jeśli uda się też wybić niedługo z konsolidacji na WIG20, to myślę, że miesiąc skończymy w całkiem niezłych nastrojach, pomimo tego, że prof. Rybiński codziennie pisze na temat wielkiego kryzysu ;-).

Kliknij aby powiększyć
W samym portfelu wielkich zmian poza tymi z początku miesiąca, o których już wspominałem nie ma. Obecnie wygląda on bardzo skromnie jeśli chodzi o liczbę funduszy, bo jest ich tylko 5, ale to wcale nie jest takie złe bo daje duże możliwości ratowania w przypadku jakiegoś nagłego krachu. Jak już wspominałem pozbyłem się UNK2 (obligacji) bo w tym roku raczej już tak dobrze nie dadzą zarobić, a jest okazja aby zarobić na giełdzie. Portfel to obecnie w ponad 65% ryzykowne fundusze akcji, polskich i krajów rozwijających się, uzupełniony funduszami obligacji korporacyjnych i skarbowych z polski i europy. Ciekawa mieszanka, która na razie przynosi całkiem niezłe wyniki. Jeszcze kilka miesięcy temu portfel był ponad 500 PLN do tyłu, dzisiaj to już mniej niż 100 PLN, a opłaty przecież cały czas są pobierane ;-) 


Nawiasem mówiąc w tym miesiącu przekroczą u mnie barierę 2000 PLN, co widać po prawej stronie. Ostatnia opłata jeszcze w powyższym rozliczeniu nie jest uwzględniona, ale to już pewnie kwestia kilku godzin. Tym samym zostało mi też do wpłacenie jeszcze dwie obowiązkowe składki. W marcu trzeba będzie otworzyć jakiegoś szampana ;-)

Co ciekawe dzisiaj dostałem też od Skandii list, w którym podsumowali portfel na koniec 2012 roku, obecnie świadczenie wykupu to nieco ponad 7000 PLN, tyle bym dostał jakbym teraz zerwał umowę, nie jest to nawet połowa wpłaconych środków. Druga ciekawa rzecz, o której już pisaliście kiedyś w komentarzach, faktycznie zmieniły się warunki i nawet w mojej starej umowie, Skandia nie pobiera już opłat za konwersje (wcześniej tylko 2 w miesiącu były darmowe) więc to można zapisać na plus.

I jeszcze jedna kwestia na dzisiaj, szykuje się jakiś konkurs na blog roku o oszczędzaniu, i niektórzy mnie tutaj zachęcają do startowania. Mam pewne obiekcje co do organizatora, ale niewykluczone, że za kilka dni będę Was prosił o głosy, chyba, że w komentarzach stwierdzicie, że się nie nadaje to sobie kandydowanie podaruję :-).

Ps. A teraz czas na relaks, o 21:30 grają szczypiorniści, a o 1:00 Radwańska :)))
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

6 komentarze:

  1. mój głos masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wiedziałem, że na Ciebie można liczyć ;-)

      Usuń
  2. i niestety nie warto było zarywać nocy...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, pod względem sportowym noc była do niczego :/

      Usuń
  3. Trzeba chyba jakiś comiesięczny konkurs na najaktywniejszego komentatora, bo ciężko cokolwiek od Was wyciągnąć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybierz mnie, wybierz mnie :D:D
    co tu komentować, trzeba usiąść i zapłakać, dzisiaj znowu na czerwono na gpw... ;/

    Pomyśl nad tematem co zrobić po upływie 5 lat wpłat regularnych, jak możesz to policz jakie koszty roczne będą utrzymania polisy, czy warto wpłacać dalej itp...
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń