Jak się dałem zrobić Inteligo na 1 PLN

Musze sobie ponarzekać, a że jest to temat bezpośrednio związany z finansami, to sobie ponarzekam na blogu ;-). Jak zapewne wiecie między innymi z bloga AppFunds, Inteligo od dzisiaj podnosi opłatę za kartę z 1 PLN do 4 PLN, w przypadku gdy suma transakcji bezgotówkowych kartą za poprzedni okres rozliczeniowy nie osiągnie 100 PLN. Mi ostatnio naliczyło jeszcze opłatę 1 PLN za ostatni miesiąc i byłem świecie przekonany, że niesłusznie.

Niestety po telefonie na infolinie okazało się, że całkiem słusznie, choć mógłbym się kłócić jeśli chodzi o sformułowania w TOiP, które brzmi tak:

"jeżeli suma transakcji bezgotówkowych rozliczonych
w poprzednim okresie miesięcznym nie przekracza 99,99 PLN"

Okazuje się niestety, że poprzedni okres miesięczny to wcale nie jest pełny miesiąc, ale nasz okres rozliczeniowy dla karty, który w moim przypadku wypada od 14 do 13 dnia kolejnego miesiąca. Niestety byłem tego nieświadomy i akurat tak się zdarzyło, że w danym okresie suma transakcji kartą nie przekroczyła wymaganego minimum. Mało tego, liczy się jeszcze data rozliczenia transakcji kartowej, a nie data jej dokonania, przez co transakcja, której dokonałem 11 dnia miesiąca nie została wliczona do tej sumy.

Przyznam szczerze, że trochę się tym zdenerwowałem, bo zazwyczaj takich rzeczy pilnuje. Jedyna pociecha w tym, że jeszcze była to opłata w wysokości 1 PLN, a nie już rzeczone 4 PLN. Niby ten 1 PLN to niewiele, ale człowiek pilnujący swoich finansów nie lubi popełniać takich błędów ;-).

Morał z tej historii jest taki, że w każdym banku okres rozliczeniowy karty może być innych i trzeba o tym pamiętać, jeśli bank pobiera opłaty. Z chęcią w ramach protestu zrezygnowałbym z tego konta w Inteligo, ale przydaje się do bezpłatnych przelewów z konta w PKO BP, a poza tym przy niewielkim nakładzie środków jest darmowe więc puszczę im tą zniewagę w niepamięć... tym razem ;-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

2 komentarze:

  1. A nie lepiej spróbować z jakimś bezpłatnym kontem (np. Open Online), które niemal w każdej kategorii bije Inteligo na głowę? :) Nie ma warunków "bezpłatności", większa swoboda (wszystkie bankomaty za darmo), lepsze produkty depozytowe...

    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zrozumieliśmy się ;) poza Inteligo, mam jeszcze konto w mBanku, Eurobanku, Polbanku i w PKO BP ;) nie chce konta w of/getin online bo ich systemy to jeszcze powijaki, a poza tym nie oferują na tyle, żeby przeniósł tam swoje główne konto, a w innych funkcjach mój zestaw lepiej się sprawuje ;)

    a co do Inteligo, chodziło to ze mam konto w PKO BP z powodu kredytu hipotecznego, na które przelewane jest wynagrodzenie mojej żony. Normalnie przelew z PKO BP do innego banku kosztuje 0.5PLN, do Inteligo jest za darmo i przechodzi w ciagu kilku minut, a z Inteligo moge już przelać za darmo do dowolnego banku ;)

    teraz mam nadzieje, że wszystko juz jasne ;)

    OdpowiedzUsuń