Tak jak nie lubię Wirtualnej Polski za jej tabloidyzację, tak dzisiaj opublikowali całkiem ciekawy artykuł, który przypadkiem trafił mi w ręce, a został już "przedrukowany" przez większość popularnych mediów w tym kraju. Nic w tym dziwnego, bo pewnie ze świecą szukać polaka, który nigdy chociażby nie słyszał o Biedronce, a pewnie można bezpiecznie założyć, że większość z nas robi tam zakupy.
Ja akurat często korzystam z usług tego sklepu, w dużej mierze przez to, że mam go bardzo blisko domu, ale też za sprawą atrakcyjnych cen i faktycznych promocji, a nie tylko takich symulowanych, jak to lubią robić inne sieci handlowe. Jako osobnika, który ma konta w kilku bankach, lubuje się w zakupach przez Internet i najchętniej nie nosiłby gotówki wcale, dlatego przeszkadza mi ten wymóg płacenia w Biedronce gotówką.
Ja akurat często korzystam z usług tego sklepu, w dużej mierze przez to, że mam go bardzo blisko domu, ale też za sprawą atrakcyjnych cen i faktycznych promocji, a nie tylko takich symulowanych, jak to lubią robić inne sieci handlowe. Jako osobnika, który ma konta w kilku bankach, lubuje się w zakupach przez Internet i najchętniej nie nosiłby gotówki wcale, dlatego przeszkadza mi ten wymóg płacenia w Biedronce gotówką.
