Przegląd funduszy - UniKorona Pieniężny - UNK4

Poniższy wpis to pokłosie mojej współpracy w tym miesiącu z TFI Union Investment, co widać też po bannerze obok. Chciałbym jednak zapewnić, że zawarta w nim opinia na temat funduszu UniKorona Pieniężny, który osobiście sam wielokrotnie miałem w portfelu, nie została mi narzucona i nie tylko jestem autorem tych słów, ale też w pełni się z nimi zgadzam :-)




Propozycja Union Investment bardzo dobrze wpisuje się w cykl, który prowadziłem kilka lat temu, a mianowicie omawiania poszczególnych funduszy dostępnych w ramach mojego portfela inwestycyjnego. Fundusz pieniężny to bardzo dobra propozycja na niepewne czasy, gdy na giełdach panuje marazm czy nawet bessa, a my poszukujemy alternatywy dla lokat bankowych, które też szczególnie w obecnych czasach nie płacą najwyższych odsetek.

Trzeba jednak pamiętać, że zachowanie funduszy pieniężnych, które inwestują w krótkoterminowe papiery wartościowe (bony skarbowe, lokaty i krótkoterminowe obligacje) jest bardzo mocno skorelowane z obowiązującymi stopami procentowymi i wraz z ich spadkiem, spada również zwrot z inwestycji w fundusz pieniężny, co można zaobserwować chociażby w ciągu ostatnich miesięcy, kiedy to rzeczony fundusz UniKorona Pieniężny zarobił 1% (przez 3 miesiące), podczas gdy stopa zwrotu za cały rok sięga niemal 5%.

Fundusz pieniężny pełni za to doskonałą role jako zabezpieczenie kapitału (niewielkie wahania wyceny jednostek), a przy tym zapewnia wysoką płynność i często pozwala zarobić nieco więcej niż lokata w banku. W połączeniu z tarczą podatkową jaką zapewnia zarówno inwestycja w ramach parasola Union Investment, jak i portfela prowadzonego przez ubezpieczyciela jak w moim przypadku, możemy skorzystać z tego funduszu jak swoistej przystani na przeczekanie niepewnych czasów na giełdach, lub nawet kilkutygodniowych korekt jeśli prowadzimy tak szczegółowe analizy rynku.

Wreszcie nie byłbym sobą, gdybym nie zauważył, że statystycznie UniKorona Pieniężny spisuje się znacznie lepiej niż konkurencyjne fundusze, które w 2013 roku zarobiły w większości niespełna 3%, podczas gdy nasz dzisiejszy bohater dobija do 5% zysków, już po odliczeniu kosztów zarządzania, które wliczone są w cenę jednostki. Sprawia to, że jest to jeden z najlepszych obecnie funduszy pieniężnych dostępnych na rynku i warto brać go pod uwagę w czasie poszukiwać bezpiecznych form lokowania kapitału.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

8 komentarze:

  1. nie podoba mi się ta "współpraca" z TFI.

    Identyczny art jest na ""http://www.drogadowlasnegom.pl"
    chłopaki szanujcie się trochę bo dla info to ja mogę poczytać prospekt emisyjny

    OdpowiedzUsuń
  2. do zarządzania domowymi finansami polecam bardzo dobry program http://www.opiumsoft.pl/finanse-domowe
    dla mnie rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  3. Zorganizowana akcja reklamowa, nie wiem jak mamy się szanować, odmawiać dodatkowego zarobku na blogu? ;-) Wszystko jest czarno na białym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamil a myślałem, że cenzura zeżarła mój post :D:D:D
    BTW - trzymasz nb4/que2 w styczniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety od kilku miesięcy nie otrzymuję cashback. Mam nadzieję, że zgłoszona reklamacja zostanie rozpatrzona pozytywnie. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Cenzura? Tego tutaj nie ma, jest moderacja dla komentarzy z linkami, ręcznie wrzucam, a ostatnio nie zaglądałem do panelu ;-)


    Tak, QUE2 i NB4 cały czas trzymam, jeśli nowe rekordy na rynkach rozwiniętych w styczniu też nie pociągną naszego WIG20 to zacznę mocno wątpić w tą naszą śmieszną giełdę :P


    Zresztą mam tez kilka innych obserwacji, ale coś nie mogę zabrać się do stworzenia wpisu na ten temat, bo wyjdzie epopeja..., ale będzie, razem z małą rewolucją bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny blog :) Niestety wciąż wiele osób o oszczędzaniu tylko czyta. To nawet naukowo udowodnione: http://kontadladzieci.pl/oszczedzanie/co-nam-przeszkadza-oszczedzac-wcale-nie-male-zarobki-jestesmy-jak-dzieci/

    OdpowiedzUsuń