Finansowe podsumowanie tygodnia #10

Smutna to rzecz, że jubileuszowe, 10. podsumowanie tygodnia jest tak opóźnione, ale co mogę powiedzieć, zbyt duża liczba dni wolnych od pracy to zło, człowiek się rozleniwia. Ale jako, że tydzień krótszy to i do napisania mniej. Zaczynamy od giełdy, WIG20 w skróconym tygodniu, który miał tylko 3 sesje zyskał symboliczne 0,12%, podobnie jak WIG, który wzrósł o 0,25%. Obrotów też wielkich nie było, więc nieco nas ominęło, patrząc na to co się dzieje w USA. Dzisiaj pięknie to nadrobiliśmy i zobaczymy co będzie dalej, WIG20 wyszedł ponad 2300 pkt, więc do portfela wraca QUE2 kosztem QUE3.



1. Rabaty i małe promocje bankowe
Nie miałem pomysłu jak to ugryźć to zrobiłem zbiorczy punkt. Czasami trafiają się jakieś ciekawe, krótkoterminowe akcje, szczególnie teraz gdy mBank tak mocno promuje swoje mOkazje. Nawiasem mówiąc dzisiaj pierwszy raz się na okazję zapisałem, 15 PLN do zwrotu za zakupy za min. 100 PLN w Lidlu, 15% zniżki to świetna oferta, szkoda, że jednorazowa. Swoją promocję ma też Credit Agricole, bank daje 10% rabatu za zakupy w sieci RTV Euro AGD za typowo komunijne gadżety i 5% w sieci 4F i Trygon
Sport przy płatności kartą. Więcej informacji na stronie programu.

Tańszą benzyną kusi też Getin Bank, posiadacze konta Getin Up lub konta Uniwersalnego Plus, mogą skorzystać z promocji na benzynę, za 30 litrów w każdym miesiącu zapłacą tylko 3,95 PLN, różnice w stosunku do średniej ceny w danym miesiącu zwróci bank, a może to być nawet ponad 40 PLN. W sumie w ciągu roku bank zwróci nie więcej niż 760 PLN i zastrzega sobie prawo do zmiany ceny promocyjnej, gdyby różnica przekroczyła 2 PLN na litrze. Trzeba przyznać, że całkiem hojna propozycja, tym bardziej, że ostatnio Meritum Bank się z płacenia za tankowanie wycofał, a Millenium mocno ograniczył swoją promocję. Oba rachunki są darmowe jak wydamy kartą ponad 300 PLN, co przy tankowaniu nawet średniego baku raz w miesiącu nie powinno być problemem. Podlinkowałbym do szczegółów, ale strona Getinu chyba padła. Mnie tam na pewno nie przekonają, nawet tak hojnym zwrotem za tankowanie.

2. Nju Mobile zbija ceny połączeń telefonicznych
Wypada chyba wspomnieć o tym, bo de facto nowa oferta Orange pod marką Nju Mobile to kolejny krok w stronę większych oszczędności. Po tym jak w tamtym roku Play zszedł do kwoty ~90 PLN za nielimitowane połączenia telefoniczne, smsy i internet, teraz Nju Mobile zbija tą kwotę do około 57 PLN. W skrócie płacimy 19 groszy za minutę połączenia, 9 groszy za SMS, 19 groszy za MMS i 19 groszy za 1 MB transferu danych, ale za rozmowy nigdy nie zapłacimy więcej niż 29 PLN, za SMS/MMS więcej niż 9 PLN, a za internet więcej niż 19 PLN. Minimalnie rachunek w abonamencie może wynieść 9 PLN, maksymalnie 57 PLN, umowa odnawiana jest automatycznie co 30 dni. W przypadku oferty na kartę po doładowaniu, przez 7 dni nie zapłacimy więcej jak 2 PLN dziennie, niezależnie od tego ile korzystamy z telefonu. Obie oferty przeznaczone są dla osób, które nie chcą telefonu od operatora. Trzeba sobie tylko policzyć, bo jednak 29 PLN to tylko 150 minut w tej ofercie, więc przekroczenie tego progu raczej nie jest trudne, a obecnie w Play płace 29 PLN za 300 minut/300 smsów i 1 GB transferu danych.


3. Wreszcie działa e-Państwo? ;-)
W zeszłym tygodniu zakończył się okres, w którym każdy zarabiający obywatel Państwa, musi rozliczyć się ze swoich dochodów z fiskusem w zeznaniu rocznym. W tym roku był to już bodaj 6. raz, jak można to było zrobić za pośrednictwem internetu i był to kolejny rekordowy rok. Według urzędników, przez internet rozliczyło się ponad 3,5 mln osób, z 21 mln, które musiały to zrobić. To już ponad 16%, czyli całkiem nieźle, tym bardziej, że rok temu było to tylko 2 mln osób, więc wzrost jest spory. Osobiście z tego sposobu skorzystałem już 3. raz, odkąd udostępniono możliwość autoryzacji przy pomocy dochodu z poprzedniego roku, a nie przez elektroniczny podpis kwalifikowany. Niewielka zmiana, a znaczne ułatwienie i niech tak będzie dalej.

4. WIBOR szoruje po dnie, czy jeszcze spadnie?
Od kilku dni ponownie dynamicznie spadają stawki WIBORu, czyli odsetek jak płace są obie banku za pożyczenia wzajemnie pieniędzy, a także głównego składnika naszych kredytów, głównie hipotecznych. Po tym jak w połowie marca spadek praktycznie wyhamował na poziomie 3,40%, dzisiaj wartość WIBOR3M spadła do 3,05% i pobiła kolejny historyczny rekord. Na rynku spekuluje się, że to oznacza kolejną obniżkę stóp przez RPP w maju lub czerwcu. Obecnie podstawowa stopa procentowa to 3,25%, również najmniej w historii, ale patrząc na poziom inflacji i marazm w gospodarce, pewnie jakieś pole do obniżki jeszcze jest. Ja na pewno nie będę narzekał, bo oznacza to znowu niższą ratę kredytu hipotecznego, tym razem od lipca 2013. W porównaniu do wartości sprzed roku, spadek to 2 punkty procentowe, co przy kredycie na 200 000 PLN oznacza spadek odsetek o 333 PLN miesięcznie, a to znacząca kwota, która rocznie daje nam okrągłe 4000 PLN oszczędności.

5. Meritum Bank woli emitować obligacje, niż wyższe odsetki dla klientów
Na koniec taka ciekawostka, bo darzę Meritum Bank pewną sympatią (pewnie lokalną, bo mają siedzibę w moim rejonie). Pod koniec kwietnia wyemitowali nową serię obligacji na kwotę 67 mln PLN. Plan był znacznie mniejszy bo 35-50 mln PLN, więc wygląda na to, że wiele instytucji ufa temu bankowi. Bank jest dosyć młody i musi się dynamicznie rozwijać, stąd potrzeba kapitału, który został pożyczony na 8 lat. Najciekawszy jest jednak kupon, to WIBOR3M + 5,8%, czyli w pierwszym okresie odsetkowym to aż 8,98%. Rozumiem, że obligacje to pieniądze oddane do banku na długi termin i większa stabilność niż depozyty konsumentów, ale przecież nawet 6% płacone klientom dzisiaj, dałoby sporą falę nowych pieniędzy w Meritum Banku... W każdym razie, obligacje mają trafić do obrotu na rynku Catalyst (emisja pierwotna była prywatna, tylko dla konkretnych instytucji finansowych) i może kogoś zainteresuje.Wartość nominalna jednej obligacji to 10 000 PLN, czyli całkiem sporo jak na prywatny portfel, ale na takim rachunku IKE z takim kuponem, daje to całkiem ciekawy i dosyć pewny zysk.

I to chyba na tyle dzisiaj, zabrakło kilku minut aby wyrobić się jeszcze w poniedziałek... :( Od przyszłego tygodnia podsumowanie będzie ukazywało się z soboty na niedziele, takie mam majowe postanowienie!
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

2 komentarze:

  1. W najbliższym podsumowaniu chetnie przeczytałbym o tym że BGŻO zamierza zmałpować mbankowe msawery. Bo na artykuł jeszcze za wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamil Pieczonka10 maja 2013 23:19

    Ano wysłali dzisiaj całkiem sporo nowych informacji, coś się pewnie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń