Aktualizacja portfela - kwiecień 2013

Na słowo giełda po ostatnich tygodniach wielu z Was pewnie reaguje nieprzyjemnym grymasem twarzy ;-). Trudno się temu dziwić, bo GPW zachowuje się bardzo słabo, a i przyszłość nie nastraja zbyt optymistycznie. Dlatego w ostatnich tygodniach podjąłem kilka decyzji, które w tym momencie przynoszą już pewne małe owoce, a mianowicie w ostatnim miesiącu nawet symbolicznie zarobiłem i to po odliczeniu już miesięcznej opłaty za prowadzenie rachunku.

Pierwsza dobra decyzja ostatnich tygodni to ucieczka w QUE3 i rozpoczęcie tego małego arbitrażu, dzięki temu nawet największe wahania WIG20 nie robią żadnego wrażenia na wartości blogowego portfela i taki stan rzeczy w tej chwili mi odpowiada, ale biorąc pod uwagę, że ostatni tydzień zamknęliśmy poniżej 2300 pkt na WIG20, to niewykluczone, że w tym tygodniu powiększę zaangażowanie w QUE3, perspektyw do wzrostów jakoś nie widać.



Druga dobra decyzja do redukcja pozycji w UNK6, całkiem w porę, bo w tym tygodniu małe i średni spółki  również dynamicznie spadały w dół. Konwersja na ML4, czyli fundusz inwestujący w małe i średnie spółki japońskie w tej chwili przynosi zyski, hossa w Japonii trwa od dobrych 6 miesięcy, ale kolejne informacje o drukowaniu pieniędzy przez tamtejszy bank centralny, wydają się być dobrym prognostykiem na przyszłość, dlatego niewykluczone, że zaangażowanie w ML4 też w portfelu niedługo wzrośnie.

Druga nowa pozycja, to UNK8, fundusz obligacji skarbowych i korporacyjnych skupiający papiery z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Co prawda patrząc na problemy rynku Catalyst w Polsce to ciężko mówić, że to bezpieczna inwestycja, ale w ostatnim miesiącu zachowuje się całkiem dobrze na tle rynku i póki co będzie miał swój udział w portfelu. Reszta pozycji, czyli TEMP6 i UNK5 systematycznie, mozolnie pnie się w górę i nie mam do nich żadnych zastrzeżeń, na tyle, że nawet ostatnia składka powiększyła udział UNK5 w portfelu, który na dzień dzisiejszy wygląda tak (już po odjęciu miesięcznej opłaty).


A skoro już o opłatach i składkach mowa, kwietniowa wpłata to pierwsza kwota wolna na rachunku, którą mogę wypłacić w dowolnym momencie trwania mojej umowy ze Skandią. Pewien etap, trwający 5 lat właśnie się zakończył i to jest dla mnie w tej chwili najlepsza wiadomość, choć spodziewałem się, że swoisty spadek obciążenia psychicznego będzie większy ;-), być może tak jak rynek, dyskontowałem już ten moment od dłuższego czasu. Co więcej widać już pozytywne efekty, kwota wolna ma o połowę mniejsze opłaty i dzięki temu szybkość ich przyrostu będzie maleć, co też powinno z czasem pozwalać na lepsze wyniki inwestycyjne.

W dużym skrócie, kwiecień pomimo słabego zachowania GPW, jest dla mnie bardzo pozytywnym miesiącem :-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz