Finansowe podsumowanie tygodnia #8

Kolejny niezbyt przyjemny tydzień na rynkach finansowych, w Polsce również, mimo krótszego tygodnia giełdowego z racji przerwy po wprowadzeniu w poniedziałek systemu UTP. Wygląda na to, że w tej chwili nowy system nie zaowocował żadnymi zmianami, wypada się cieszyć, że wdrożenie poszło bez problemu, ale jeśli chodzi o formę indeksów, to nie jest dobrze. WIG stracił w ubiegłym tygodniu ponad 4% swojej wartości, a WIG20 ponad 4,5% i zamknął tydzień na poziomie 2277 pkt. Jak już wspominałem w poprzednim wpisie, nie ma to teraz dla mnie większego znaczenia jeśli chodzi o wartość portfela, ale daje wyraźny sygnał, że chyba czas zwiększyć zaangażowanie w QUE3 i zagrać pod dalsze spadki WIG20, bo lepszych perspektyw nie widać. Jednak nie tylko giełdą żyje człowiek, więc zobaczmy co tam więcej słychać na rynku.



1. Autoryzacja transakcji kartą chipową
Invest-Bank wprowadza do swojej oferty nową metodę autoryzacji transakcji za pomocą karty chipowej, zamiast kodów SMS. Zarówno klienci firmowi jak i indywidualni, będą mogli otrzymać specjalną kartę z chipem podobnym do tego jaki mają karty płatnicze, dzięki której możliwa będzie autoryzacja wszystkich operacji w systemie transakcyjnym. Minusem tego rozwiązania jest konieczność posiadania specjalnego czytnika, który trzeba podłączyć do komputera, niemniej jednak jest to na swój sposób pewna innowacja :-)

2. Visa kapituluje, obniży stawki interchange
Visa zignorowała ostatnie propozycje MasterCarda, które opisywałem 2 tygodnie temu, i przygotowała własny plan, bazujący na tym, co wypracowano przy współpracy z NBP, podczas zeszłorocznych konsultacji. W 2014 roku stawki interchange dla kart Visy spadną do 1% dla płatności kartami debetowymi i 1,11% przy płatności kartą kredytową. Obecnie jest to odpowiednio 1,25% i 1,3%. Program przewiduje też dalsze obniżki do 2017 roku, ale pod warunkiem spełnienia określonych warunków. Maksymalnie stawki w 2017 rok mogą spaść do wartości 0,7% dla kart debetowych i 0,84% dla kart kredytowych. Visa zamierza wprowadzić ten plan w życie niezależnie od decyzji MasterCard, ale wcale nie oznacza to, że tak się stanie. Jeśli polski rząd przeforsuje stosowną ustawę, to obu organizacjom nie pozostanie nic innego jak się do tej ustawy dostosować...

3. Będą nowe zabezpieczenia banknotów
Wygląda na to, że wreszcie po 18 latach, doczekamy się aktualizacji zabezpieczeń na banknotach będących w obiegu w Polsce. NBP właśnie ogłosiło, że nowe banknoty pojawią się w obrocie od kwietnia 2014 roku i będą przede wszystkim lepiej zabezpieczone przed fałszerzami. Zmieni się też na nich podpis, nowe banknoty będzie można poznać po podpisie Marka Belki. Dla przeciętnego obywatela nie ma to większego znaczenia, bo stare pieniądze będą nadal pełnoprawnym środkiem płatniczym i to bezterminowo, więc zmiana jest czysto kosmetyczna. Teoretycznie wymiana banknotów z powodu ich zużycia następuje co jakiś czas (kilkanaście miesięcy), ale kto z nas nie ma w domu pochowanych pieniędzy, o których niekoniecznie musi sobie zdawać w tej chwili sprawę ;-). Nie wiem też jak ma to utrudnić życie fałszerzom, skoro stare banknoty pozostaną w obiegu, ale pocieszający jest fakt, że w Polsce i tak liczba fałszywych pieniędzy w obrocie jest znacznie mniejsza niż np. na zachodzie Europy.

4. Polacy nie lubią kart kredytowych
Firma PMR przepytała reprezentatywną grupę 600 osób o sposoby płatności w sklepach i punktach usługowych i okazało się, że zaledwie 4% osób korzysta regularnie z karty kredytowej, a zaledwie 22% z karty debetowej. Gotówka jest królem, dokładnie tak jak w sławnym powiedzeniu (cash is king). Pokazuje to dobitnie jak wiele trzeba jeszcze zrobić w zakresie edukacji Polaków o metodach płatności bezgotówkowych, a przede wszystkim, jak korzystać z takich rzeczy jak karta kredytowa, która odpowiednio wykorzystywana jest świetnym środkiem płatniczym.

5. Złoto pikuje w dół
Na fali pogłosek o wyprzedaży fizycznego złota przez Bank Cypru, na rynku zawrzało, a drogocenny kruszec potaniał w skrajnym momencie nawet o 200 USD za uncję w stosunku do cen z poprzedniego tygodnia. Obecnie cena złota nieznacznie przekracza 1400 USD/uncję, blisko 400 USD taniej niż jeszcze w październiku zeszłego roku. Czy to koniec złota? Ciężko powiedzieć, teoretycznie sytuacja gospodarcza wskazuje na kompletnie odmienny kurs, ale może grozi nam deflacja i to nawet pomimo włączonych drukarek w USA, ECB i Japonii? Ciekawy wpis jak zawsze popełnił na ten temat Wojciech Białek.

6. Demontaż OFE
Od kilku tygodni trwa też dyskusja co zrobić z OFE, minister Rostowski najchętniej by znacjonalizował i jednorazowym zastrzykiem zmniejszył zadłużenie Polski o około 10%, ale tym samym pozbawił miliony osób  blisko 270 mld PLN, jakie na tych rachunkach są zgromadzone. Nie jest to już mała kwota, bo przypominam, że przychody roczne całego budżetu Polski to około 300 mld PLN. Pytanie tylko co z tym fantem zrobić, na OFE na pewno zarobiły PTE, opłaty są tam bardziej złodziejskie niż w mojej Skandii, a dopiero w zeszłym roku ustawowo zmniejszono je z 7% do 3,5% (pobieranych od każdej wpłaconej składki, a to nie wszystko). Teraz chcą wypłacać pieniądze tylko przez 10 lat, co było pewnym punktem zapalnym do aktualnej dyskusji. Rząd chętnie przygarnie pieniądze z OFE, ale zamieni je znowu na obietnice, które nie wiadomo czy zostaną spełnione. Cegiełkę dorzuciła też agencja Fitch, która straszy obniżeniem ratingu Polski w razie nacjonalizacji OFE (co jest paradoksem, bo nacjonalizacja zmniejszyła by w krótkim terminie dług Polski, ale z drugiej strony w długim terminie spowoduje jeszcze większe dotacje do ZUSu). Wygląda na to, że wypracować dobre rozwiązanie będzie trudno, ale podobno jakieś prace nad nową ustawą trwają i ich efekty mamy poznać jeszcze przed wakacjami.

7. IKE i IKZE to porażka
KNF opublikowało raport na temat naszych oszczędności w IKE i IKZE. To trzeci filar emerytalny w Polsce, który daje pewne ulgi podatkowe, mające być zachętą do oszczędzania na przyszłą emeryturę. Problem w tym, że w IKE, które działa od ponad 10 lat, mamy zaledwie 3,5 mld PLN, a w IKZE, które działa od roku - tylko 53 mln PLN. Na tle aktywów OFE to są kwoty śmieszne. Co więcej, nie widać, aby miało być lepiej, bo zachęty są marne, a kto wie czy za parę lat jakiś kolejny rząd nie zechce tych pieniędzy znacjonalizować? Więcej na ten temat można poczytać u Maćka Samcika.

8. Płatności mobilne w Biedronce po raz n-ty
Wiem, pewnie macie tego dość, ale już nieraz podkreślałem, że dla mnie to ciekawa kwestia. Według najnowszych informacji, płatności telefonem w sieci Biedronka zadebiutują na skalę krajową dopiero w czerwcu, a nie już w maju jak pisałem wcześniej. Obecnie trwają testy w jednym z flagowych sklepów w Warszawie i w wybranych marketach w Wielkopolsce. BZ WBK podobno już się przygotowuje do kampanii, która wystartuje w połowie maja. Akurat jak skończy się obecna promocja, w której wypłaca 700 PLN za założenie konta godnego polecenia, i zastanawiam się co z tym fantem zrobić ;-). Nie będę chyba ryzykował, że nowa promocja może być lepsza i skorzystam z obecnej. Co jeszcze ciekawsze, podobno z systemu Biedronkowego, czyli aplikacji Cashload od niemieckiej firmy ICP, będzie korzystał także nasz naftowy gigant, PKN Orlen, który chce ten system wprowadzić na swoich stacjach, a docelowo zrezygnować z obsługi płatności kartą. Podobno też PKO BP chce wprowadzić do Orlenu swoje IKO, ale to też nie jest jeszcze nic pewnego. Jedno jest pewne, sporo się dzieje i mniej osobiście taki stan rzeczy bardzo cieszy.

Wszystkim, którzy dotarli do końca bardzo dziękuję. Jak Wam się spodobało to podzielcie się tekstem ze znajomymi, może kogoś kto nie ma czasu śledzić rynku, taka pigułka zainteresuje. Kolejny tydzień zapowiada się równie ciekawie :-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz