Polbank ma awarię, nie można zrobić przelewu

Od samego rana Polbank ma awarię systemu transakcyjnego, można wykonać przelew, ale nie zostanie on zrealizowany, sytuacja na pewno dotyczy przelewów wewnętrznych, prawdopodobnie również zewnętrznych, niestety tego Pani na infolinii nie była pewna, a ja nie mam jak sprawdzić. Wykonałem dwa przelewy z konta oszczędnościowego na rachunek pomagający i łączną sumę większą niż kwota na koncie i wszystko przeszło tylko nie zostało zrealizowane...

Co więcej, na infolinii nie wiedzą jeszcze w czym problem i jak długo potrwa jego usuwanie. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, z Polbanku robię przelew raz w miesiącu z konta oszczędnościowego na ratę i oczywiście ten jeden dzień, w którym nie działa system transakcyjny musi być wtedy kiedy chce zrobić przelew. Dodając do tego zmianę tabeli opłat i prowizji od 1 lutego (jeden darmowy przelew z konta oszczędnościowego w miesiącu) chyba pożegnam się w najbliższym czasie z Polbankiem całkowicie i zadowolę się niższym oprocentowaniem w BGŻ Optima. Tam przynajmniej przelewy dochodzą bez problemów.

Aktualizacja 12:46
Chyba coś naprawiają, bo aktualnie bankowość internetowa Polbanku nie jest dostępna, komunikat głosi, że będzie dostępna za pół godziny. Ostatnia sesja wychodząca jest o 13:50, ciekawe czy się do tego czasu wyrobią...

Aktualizacja 13:33
Już można się zalogować, mój poranny przelew wewnętrzny został zrealizowany, ale przelewu zewnętrznego nie można zrobić. Usługa jest w tej chwili niedostępna.

Aktualizacja 02.02.2012
Działanie systemu transakcyjnego wróciło do normy 1 lutego.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

8 komentarze:

  1. Hehe ta złośliwość w ostatnim zdaniu nie jest zbytnio na miejscu :) Każdy bank ma u nas tego typu wpadki, zatem i na Optime przyjdzie kolej. Ja wczoraj robiłem przelew z polbanku, zewnętrzny i na szczęście doszedł. Cóż nikt nie powinien traktować bankowości elektronicznej jako niezawodnego systemu, inaczej można się przejechać, dlatego posiadanie dwóch kont w różnych bankach ma swoje zalety :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co racja to racja, kilka kont się przydaje, jak ma się co na nich trzymać ;) sytuacja już opanowałem, a Polbank nadal nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  3. 5 groszy odnośnie Polbanku: Założyłem tam ostatnio Konto Codzienny Sukces (5,53% z kapitalizacją dzienną - takie lepsze konto Mocno Oszczędzające). W nim od razu jest reguła, że tylko 1-wszy przelew jest darmowy, kolejne są płatne - po 5 PLN.

    Na marginesie - tu jest B.DUZA MINA - opłaty za przelewy zostaną rozliczone ZBIORCZO NA KONIEC MIESIĄCA! Zatem, do zamknięcia miesiąca nie jesteśmy jawnie świadomi jakie obciążenie rachunku czeka nas na końcu okresu rozliczeniowego. Owszem, można za każdym razem przekopywać historię rachunku, sprawdzając ile operacji już zostało zrobionych, ale ... przy znacznym stopniu upośledzenia systemu transakcyjnego Polbanku, operacja na danych historycznych (jak zreszyą każda inna w tym systemie) nie należy przyjemności.

    Wracając do tematu - wczoraj rano również nie mogłem wykonać przelewu. Tzn. przelew został zdefiniowany poprawnie, wykonany również bez zarzutu, lecz zmiany sald nie nastąpiło. Dzwoniłem na infolinię, panienka naściemniała coś nt. "przetwarzania nocnego" (w Polbanku - to standardowe hasło, jeżeli coś sknocili i nie działa tak, jak powinno). Usłyszałem, iż przelew prawdopodobnie zostanie odrzucony i należy go powtórzyć. Łatwowiernie dałem się na to nabrać. Wykonałem 2-gi przelew z konta Codzienny Sukces. Wieczorem (jako, że sytuacja miała miejsce 31-go, czyli miało miejsce zamknięcie miesiąca) ujrzałem, iż:
    - zostały wykonane OBA przelewy,
    - za 2-gi (który poradziła mi telefonistka) została pobrana opłata 5 PLN.

    Złożyłem reklamację. Czekam ... Pewnie nie rychło się za to wezmą. Ostatnią reklamację rozpatrywali ok. 1,5 miesiąca. Wg regulaminu maja na to ... 30 dni ... ROBOCZYCH!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. BGŻOptima - też nie są lepsi. Podczas zamykania sławetnej akcji depozytowej, należało do 26.12.2011 roku zdeponować środki na rachunku, by móc założyć lokaty na "lepszy" procent (6,48%). Dla nowozakładających była dostępna opcja PRZELEWU ŁĄCZNEGO - czyli przelewu identyfikującego wraz z zadeklarowaną kwotą pieniężną, która z automaty miała "wskoczyć" na lokaty. Zrobiłem tak. 25.12.2011 wieczorem wysłałem kase, bo 26.12.2011 "zamykali" promocję. W międzyczasie szedł do mnie token i PIN. Jako, że dotarły one do mnie dopiero po Nowym Roku, jakże ze zdziwieniem odkryłem "rodzynek" zaserwowany mi przez BGŻOptima. Otóż - lokaty nie uruchomiły się, bo:
    26.12.2012 - rejestracja przelewu,
    30.12.2012 - ZAKSIĘGOWANIE ŚRODKÓW.
    Jakaś kpina! Olałem tych naciągaczy - jak tylko zobaczyłem "ten numer", natentychmiast wykonałem przelew zwrotny i ulokowałem kasę jeszcze lepiej, aniżeli u tych niesłownych krzykaczy. Ideabank wówczas zaproponował 6,83% z kap. dzienną na "Lokacie z kuponem".

    OdpowiedzUsuń
  5. Apropos - aktualnie w BNP Paribas nadal trwa promozja z kontem "Więcej Oszczędzajacym", gdzie przez 6 miesięcy oprocentowanie jest gwarantowane na poziomie 5,5%. Później spada do 4% (no i wchodzi Belka). :( Ale jak na tę chwilę - oferta jest godna uwagi.

    Za darmo można założyć tylko jeden taki rachunek (z pakietem S), natomiast przy pakietach płatnych (M, L, XL) istnieje możliwość otwarcia aż 3-ch takowych kont.
    Wszystko zależy od tego ile środków chce się tam ulokować. Kiedyś przeliczałem, że NAWET przy dość drogim pakiecie - L (za 15 PLN/mies) i tak mi się to opłaca, bo przy maksymalnym dozwolonym pułapie (ok. 15.000 PLN na pojedynczy rachunek) dzienna kapitalizacja wychodziła na poziomie 2,39 PLN. Zatem ... teoretycznie po 6-7 dniach temat opłaty byłby załatwiony odsetkami z depozytu, a reszta miesiąca - JUŻ NA CZYSTO. A jak się ma 3 konta (np. w pakiecie L) - to wychodzi się jeszcze lepiej.

    Jeden niuans - bank dziwnie liczy kapitalizację. W weekendy nie robi naliczania dziennego, lecz ... zbiorcze (za wszystkie 3 dni). Zatem wówczas "wpada się" w Belkę i traci się na haraczu ...

    Aczkolwiek i tak jest to dobra oferta, gdyż pieniądze dostępne są w każdej chwili. Nie ma konieczności wiązania się x-miesięcznymi lokatami, które w większości obarczone są utratą odsetek przy wcześniejszym zerwaniu depozytu. Wówczas nie zarabia się nic. A bywa tak, że nagle pojawia się ciekawa oferta lokacyjna na rynku i jest ona ograniczona czasowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety, dla mnie też Polbank to bank z przerośniętą biurokracją (na założenie trzech kont tony papieru zużyli i straciłem prawie godzinę), i czyhający na każde potknięcie klienta, zeby go za coś skosić, najpóźniej w kwietniu zamknę tam konta, bo jak wejdzie Belka, to będzie mijało się z celem trzymanie tam pieniędzy.

    Co do BGŻ Optima, to ja bym zaczął od złożenia reklamacji, jak zadeklarowałeś lokaty we wniosku, to powinny być założone z przelewu inicjującego, niezależnie od tego kiedy ten przelew dotarł, przynajmniej tak mi się wydaje ;) ale teraz już po ptakach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak swoją drogą, to z moich dwóch zleconych przelewów, został zrealizowany jeden, ale to pewnie dlatego, ze na 2 nie było wystarczających środków.

      Usuń
    2. Odnośnie BGŻOptima: olewam kolesi. NIC NA SIŁĘ! Nie będę się prosił o to, by ktoś "się zajął" moimi pieniędzmi. Jest sporo lepszych ofert na rynku. Ten stwór (BGŻ/Radobank) - to raptem marna próba poprawienia wtopy giełdowej banku-matki (czyt. BGŻ.). Niepoważni (a w dodatku nieuczciwi) gracze!

      Usuń