Aktualizacja portfela - listopad 2010

Listopada raczej nie będę miło wspominał, o ile jeszcze początek był bardzo obiecujący, a blogowy portfel bił swoje rekordy wszechczasów, nawet bez kolejnej wpłaty, o tyle ostatnie dni to szybki spadek wartości, szczególnie funduszu HSBC4 (Indie), który w ciągu tygodnia stracił około 7%, wyraźnie więcej niż HSBC1, który przecież inwestuje na rynku Chińskim, który jest zarzewiem ostatniej korekty. Można my to jednak wybaczyć, w końcu to agresywna część portfela, a dużo bardziej niepokojący jest spadek wyceny funduszu obligacji BPH1, który w ciągu tygodnia zanotował stratę na poziomie 1%, czyli całkiem sporo.


Tak to już jednak bywa, że niemal nigdy nie dzieje się tak jakbyśmy sobie tego życzyli i w takich momentach wypada mi się tylko cieszyć, że umiarkowany optymizm nakazuje mi trzymać te 30-40% w bezpiecznych funduszach, których wahania nie są tak duże. Mogę sobie jednak zarzucić nieco zbyt bycze nastawienie na początku miesiąca, bo z nowej wpłaty aż 80% zostało przeznaczone na agresywne fundusze, po 30% na ML6 i TEMP3 oraz 20% na HSBC1. Pozostałe 20% przypadło na nieco zapomniany już fundusz UniKorona Pieniężny (UNK4). Czego by nie mówić, bezpieczne fundusze UniKorony przynajmniej nie tracą na wartości, a jeśli sytuacja będzie dalej się rozwijać nie po myśli Bena Bernanke to chyba nadejdzie czas aby pomyśleć nad konwersją części agresywnych funduszy na nieco bezpieczniejsze aktywa.

W każdym razie portfel zgodnie z założeniami przekroczył kolejny ważny próg, 9000 PLN i mimo wszystko, największe wpływy na wzrost wartości mają kolejne wpłaty. W takim tempie do kwietnia 2011, czyli trzeciej rocznicy polisy, powinienem przekroczyć dosyć wyraźnie próg 10000 PLN. Poniżej aktualny stan portfela.



Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

4 komentarze:

  1. U mnie jest pewien progres, a nawet zanim Chiny poleciały na łeb , na szyję to wyskoczyłem na 10% zysku :), potem się trochę zepsuło, na dzień 24.11.2010 przed pobraniem jeszcze opłat za zarządzanie mam zysku 8,67%.
    Cały czas zastanawiam się co się dzieje z BPH1 - jeszcze 2 m-ce temu zapowiadało się, że to będzie dobry fundusz na bezpieczny, niewielki ale pewny zysk a tutaj porażka :/
    jak pobiorą opłatę to wrzucę grafikę ze składem i stanem portfela.

    W całym tym multiportfelu denerwuje mnie to, że nie mogę sobie wyexportować wartości portfela i poszczególnych funduszy z danych dni...jest tylko zestawienie miesięczne i tyle.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Nom u mnie w szczytowych momentach ostatnich wzrostów portfel był wart ponad 9400 PLN, ale szybko mnie sprowadzili na ziemie ;) z drugiej strony zlotowka sie osłabia, to wielkich start poki co nie poniose, a korekta na poczatku roku by sie przydała, nadpłaciłbym z 3-4 składki ;)

    co do eksportu to naprawdę biednie tam jest, ja staram sie codziennie sobie zapisywac wartosci jednostek, nie zawsze pamietam o tym ale ogolny obraz zmian wycen mam ;) chyba nic innego nam nie pozstaje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Heh, złotówka spada, wycena funduszy w USD spada, ale wartosc portfela rośnie ;) ale w dluzszym terminie i tak nie ma to zadnego znaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. poczyniłem dziś ciekawą (smutną??) kalkulację:
    BPH1 =fundusz papierów dłużnych, a więc bezpieczny.

    w okresie 11.2009-11.2010 uzyskał 7,33% stopę zwrotu.
    Gdybym zainwestował cały mój portfel w 100% BPH1 to kupiłbym 3 jednostki za prawie 8k PLN.
    w 11.2009 - wartość jedn. - 2660 PLN
    w 11.2010 - wartość jedn. - 2855 PLN.

    Zysk - 585 PLN = 7,33%

    1. Uśrednione Koszty zarządzania Skandią 4%
    7,33%-4% = 3,33% - co daj bezwzględnie 266 PLN.

    2. Stały koszt skandii - 12,78pln x12m-cy = 153PLN

    266-153= 113 PLN zysku na czysto PRZED podatkiem Belki.

    Podatek Belki to 21 PLN.

    ZYSK na czysto to 92 PLN czyli 1,15 %...

    Coś tutaj nie gra.

    OdpowiedzUsuń