I po debiucie PZU

Zgodnie z oczekiwaniami, debiut PZU okazał się bardzo dobry i myślę, że nikt nie będzie narzekał. Cena na otwarciu dzisiaj rano to 349 PLN, czyli 11.68%  powyżej ceny emisyjnej, co dało zarobić blisko 1100 PLN wszystkim, którzy zapisali się na maksymalną liczbę, 30 akcji. W tej chwili cena to nieco ponad 354 PLN choć cały czas oscyluje w widełkach od 351 do 355 PLN i zapewne tak będzie przez cały dzisiejszy dzień. Wyjście ponad 360 PLN będzie raczej ciężkie, czekają tam na kupujących całkiem spore pakiety akcji. W dłuższym terminie wszystko jest możliwe, ale np. ING wyceniło dzisiaj PZU na 318 PLN i wydało rekomendacje "trzymaj". Jak PZU wejdzie do WIG20 będzie na pewno mocno korelować z tym indeksem i dalsza wycena akcji będzie z pewnością zależeć od ogólnej koniunktury na rynku, a ten jak wiemy w ostatnich tygodniach zachowuje się bardzo nerwowo i nie wiadomo jak pakiet stabilizacyjny państw Unii Europejskiej, wpłynie tak naprawdę na uspokojenie sytuacji.

Ja ze swojej strony tylko dodam, że również spieniężyłem już swój pakiet 20 akcji i jestem zadowolony, nieco ponad 740 PLN (po odjęciu prowizji) to zysk na jaki przez cały rok musiałoby pracować 13000 PLN na lokacie optymalnej w OF (trzeba jednak jeszcze pamiętać, że za rok będę musiał zapłacić od tego 140 PLN podatku ;-)). Osiągnięty w ciągu 3 tygodni z połowy tej kwoty na pewno nie jest do pogardzenia ;-). Jednym słowem gratuluje wszystkim uczestnikom IPO, których nerwy pewnie zostały mocno przetestowane podczas piątkowej przeceny na GPW.

Jeśli zaś chodzi o moje fundusze, sytuacja raczej nie ulega dynamicznym zmianom, kurs USD i Euro nieco się uspokoił, tak samo sytuacja na giełdzie, więc wartość portfela trzyma się mniej więcej na tym samym poziomie, który możecie sprawdzić w prawym, górnym rogu. W tym miesiącu nie planuje dopłaty, na rynku panuje za duża nerwowość co rodzi prawdopodobieństwo dłuższej korekty, a wtedy jednostki funduszy będzie można kupić po atrakcyjniejszych cenach.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz