Nowe fundusze w portfelu i kilka słów o IPO PZU

Tematykę funduszy, które posiadam w portfelu, i które oferuje Skandia obiecywałem już kilkakrotnie poruszyć, jednak nadal zastanawiam się jak to sensownie podzielić, aby nie plątać się w zeznaniach. Pierwszy pomysł to podział towarzystwami, czyli po prostu opis funduszy jakie w swojej ofercie mają poszczególne instytucje finansowe. Natomiast drugi to podział pod względem rodzaju inwestycji jakich dokonuje dana grupa funduszy. Pierwszy z nich byłby zapewne lepszy jeśli chodzi o przejrzenie i porównanie oferty poszczególnych TFI, jednak skoro Skandia daje nam dostęp do ich wszystkich to ostatecznie chyba skupie się na grupach funduszy inwestujących w dany rodzaj aktywów. Przy okazji pozwoli mi to na porównanie wyników jakie osiągają i wybór tych, które radzą sobie najlepiej. Nie mniej jednak jestem otwarty również na Wasze sugestie, a temat powinien zainteresować szerszą grupę czytelników, między innymi z tego względu, że np. fundusze prowadzone przez HSBC można nabyć za pośrednictwem SFI mBanku (z tym, że nieco zaporowa jest kwota pierwszej wpłaty).
Cykl postaram się rozpocząć może jeszcze w ten weekend, dzisiaj tymczasem tylko krótki podsumowanie portfela. Jak już wspominałem, w tym miesiącu dopłaciłem dwie miesięczne składki w sumie w wysokości 551,26 PLN, za które nabyłem dwa całkiem nowe w portfelu fundusze oraz UniKorone Obligacji. Gotówka została przekonwertowana na fundusze dopiero w środę, sam portfel od zeszłego tygodnia skurczył się o symboliczne 10 PLN. Dla przypomnienia, nowe fundusze to fundusz globalnej dywersyfikacji CS1 (Aberdeen MultiFund) do którego poszło 30% składki, i który inwestuje dosłownie na całym świecie głównie w akcje, w USA, Europie, Japonii oraz krajach azjatyckich. Druga nowość to TEMP3 zarządzany przez Franklin Templeton Investments, który inwestuje głównie w Azji (Tajlandia, Indie, Chiny, Korea Południowa, Indonezja, Hong Kong czy nawet Pakistan). UniKorony Obligacji nie trzeba chyba specjalnie przedstawiać, bo z racji parasola, jest to dosyć popularny fundusz wśród blogerów w naszym kraju. Aktualna wartość portfela, jego skład oraz poniesione do tej pory opłaty są wyszczególnione po prawej stronie bloga.

Korzystając z okazji chciałbym jeszcze napisać kilka słów na temat dzisiaj opublikowanego prospektu emisyjnego naszego narodowego ubezpieczyciela, PZU. Zgodnie z tym dokumentem, zapisy na akcje w ofercie publicznej rozpoczną się 20 kwietnia i potrwają do 28 kwietnia do godziny 16:00. Cenę emisyjną dla inwestorów indywidualnych poznamy w najbliższy poniedziałek, 19 kwietnia,  i według analityków, będzie ona oscylowała w granicach 320 PLN. Każdy będzie mógł zapisać się na maksymalnie 30 akcji (50 dla pracowników PZU, ale oni nie mogą ich sprzedać przed upływem 3 lat). Natomiast to czego nie wiemy, czyli jak zachowa się PZU zaraz po debiucie, wyraźnie podzieliło środowisko blogerów. Debiut na GPW nastąpi w drugim tygodniu maja, (między 10, a 14 dniem tego miesiąca) i szczerze powiedziawszy ciężko ocenić jak zachowa się rynek. Wyceny akcji PZU zamykają się w widełkach od 278 do nawet 411 PLN, czyli w bardzo szerokim przedziale i wiele na pewno będzie zależeć od ostatecznej ceny i dyskonta w stosunku do odbiorców instytucjonalnych.

Osobiście, jeśli cena nie przekroczy 320 PLN zapisze się pewnie na pełny możliwy pakiet, jeśli będzie znacznie drożej to raczej sobie to IPO odpuszczę. Pewną bolączką jest również fakt, że od zapisów 28 kwietnia do debiutu każdy zamrozi całkiem pokaźną kwotę około 10 000 PLN na ponad 2 tygodnie i miło by było odrobić chociaż straty związane z brakiem odsetek na koncie oszczędnościowym czy lokacie.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz