Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty

Walka o niższą marżę kredytu hipotecznego - historia Marcina

Walka o niższą marżę kredytu hipotecznego - historia Marcina
Zapisy na Energę się zakończyły (przynajmniej jeśli chodzi o inwestorów indywidualnych ;-)), poziom redukcji zapisów powinniśmy poznać pod koniec tygodnia, albo w poniedziałek, a według plotek jakie czytałem będzie to 55%, czyli znacznie mniej niż większość z nas się spodziewało, ale to tylko plotki.

Wróćmy jednak do meritum, może część z Was kojarzy, kilka lat temu opublikowałem na blogu wpis, w którym zachęcałem do walczenia z bankiem o obniżenie marży kredytu hipotecznego, bo to często najłatwiejszy sposób na zyskanie dużych oszczędności, szczególnie jeśli braliście kredyt w niekorzystnym momencie. W głównym menu bloga macie odnośnik, zarówno do tego tekstu jak i do wniosku, i o ile popularnością cieszą się cały czas dużą, o tyle wiele osób obiecało, że pochwali się wynikami negocjacji z bankiem, ale do tej pory mało kto dotrzymał obietnicy ;-).

Tym bardziej cieszy mnie fakt, że napisał do mnie Marcin, którego historię, chciałbym Wam poniżej przytoczyć.

Pracownik callcenter to nie wróg, ale ma Cię za idiotę

Nigdy nie wiesz jaki temat akurat na blogu chwyci, nie wiesz który wpis będzie żył swoim własnym życiem, jeszcze długo po jego opublikowaniu, a który nie zdobędzie ani jednego komentarza. Czasami się nawet zdarza, że wpis, który nie jest mocno związany z tematyką bloga, zyskuje mocno na popularności i cały czas trwa pod nim dyskusja. Jednym z takich przypadków na moim blogu jest Jak to Play sprzedaje ubezpieczenia na życie, który opublikowałem w połowie czerwca.

Tylko przez ostatni miesiąc, liczba odsłon przekroczyła 1400, a od samego początku przebił już ponad 3000, co przy średniej dla "zwykłego" wpisy na poziomie 300-400 odsłon, daje pewien pogląd na popularność ;-). Co więcej jest tam już 80 komentarzy i czasami pojawia się nawet kilka nowych każdego dnia. Dlatego też chciałbym nieco pociągnąć ten temat, choć nie w kierunku, którego się spodziewacie.

Tak mniej więcej wyglądają callcenter, również w Polsce (źródło)