BNP Paribas, czyli jak dostałem obietnicę tableta

Tak jak przypuszczałem, bank już dzisiaj oficjalnie przyznał się do błędu i zapewnia, że wyśle tablety wszystkim, którzy spełnili warunki sprzedaży premiowej, czyli spełnili warunki przewidziane regulaminem. Szczegóły można znaleźć na fanpage BNP Paribas Polska. Inna decyzja nie mogła zostać podjęta, ale niesmak z całej sytuacji na pewno będzie się jeszcze długo za bankiem ciągnął.

I jeszcze potwierdzenie jakie znalazło się pewnie i w Waszych skrzynkach pocztowych:




Miałem dzisiaj napisać kilka słów o nowym serwisie iPKO, który od dzisiaj został udostępniony części klientów banku, ale akurat sam do mnie przyszedł nowe temat w postaci maila z banku BNP Paribas. Część z Was pewnie wie, że 1 sierpnia, bank rozpoczął akcje promocyjną, gdzie za założenie konta "iKonto" oraz wykonanie transakcji na kwotę 400 PLN, można było otrzymać tablet. Z regulaminu wynikało w zasadzie, że tablet otrzyma każdy, ale teraz okazuje się, że dostanie go tylko kilka pierwszych osób, a reszta dostanie, ale maila - o takiej treści:

Bank postąpił delikatnie mówiąc nie fair, ale jeśli ta sprawa Was nie dotyczy, to w zasadzie możecie w tym miejscu zakończyć czytanie. Wszyscy zainteresowani tematem znajdą natomiast w dalszej części tekstu treść reklamacji i informację jak można ją najwygodniej do banku przekazać. Muszę Was jednak zmartwić, bo część osób otrzymała już negatywne odpowiedzi na swoje reklamacje, a bank idzie w zaparte, więc o całej sprawie zrobi się znacznie głośniej.

Na czym polega problem?


Zacznijmy od regulaminu, który znajdziemy na stronach banku (w razie potrzeby mam lokalną kopie), gdzie w pierwszym punkcie możemy przeczytać:

Okres trwania Sprzedaży Premiowej premiującej otwarcie iKonto w BNP Paribas Banku Polska S.A. trwa od 01.08.2014 r. do 31.08.2014 r. lub do wyczerpania Nagród.
Bank powołuje się właśnie na ten punkt nie przyznając tabletu, argumentując, że zwyczajnie tablety się skończyły. Problem tylko w tym, że akcja promocyjna trwała do 15 sierpnia 2014, po tej dacie bank się zreflektował i przestał przyjmować wnioski o otwarcie konta z promocji tabletowej. Zatem skoro wnioski były przyjmowane, a tabletów nie dostały osoby, które założyły konto nawet już 5 sierpnia (jeśli założyliście konto wcześniej, a też nie dostaliście tabletu to zostawcie komentarz pod wpisem) to wygląda to na świadome działanie banku.

Poza tym w punkcie 5. rzeczonego regulaminu mamy taki zapis:

Każdemu Uczestnikowi, która spełni warunki Sprzedaży Premiowej opisane w dziale IV
Regulaminu, Bank przyznaje tablet Samsung Galaxy Tab P3 Lite SM-T110.
Nie jestem prawnikiem i trudno mi ocenić czy w związku z pkt. 1 regulaminu, ten zapis ma jakikolwiek sens, ale w najlepszym wypadku jest to daleko idąca nieścisłość. Bank w odpowiedzi na reklamacje, zmienia swoją retorykę, w odpowiedzi z działu prasowego BNP Paribas, możemy między innymi przeczytać "Klienci, zainteresowani nowym rodzajem konta, mogli otrzymać tablet po spełnieniu warunków promocji." ;-).


Wzór reklamacji


Sytuacja nie jest czarno-biała, ale nie oznacza to, że nie możemy złożyć reklamacji, a w dalszej kolejności skargi do KNF i UOKiK, w razie gdyby reklamacja została rozpatrzona negatywnie. Ostatecznie jest jeszcze arbitraż bankowy, ale wniosek kosztuje 50 PLN, więc z tym można się jeszcze wstrzymać. Niezadowoleni kliencie BNP Paribas już się zrzeszają, np. na Facebooku, i przygotowuję wzory reklamacji, której treść pozwoliłem sobie zamieścić poniżej. Reklamację najwygodniej dla nas jest wysłać przez serwis internetowy BNP Paribas, dostępny po zalogowaniu się na konto, można to też zrobić przez telefon, listownie lub w oddziale banku, ale w tych ostatnich podobno odsyłają na infolinie, więcej szczegółów na temat reklamacji znajdziecie na stronach banku.

Przykładowa reklamacja może wyglądać tak (źródło: Oszukani przez BNP Paribas):

Szanowni Państwo,
zgodnie z regulaminem promocji iKonto BNP Paribas z Tabletem punkt IV.1 spełniłem wszystkie warunki niezbędne do otrzymania nagrody, a w momencie zakładania przeze mnie konta promocja była aktywna. W Regulaminie nie ma mowy o ograniczonej liczbie nagród, a tylko o tym, iż promocja zostanie zakończona po wyczerpaniu nagród (punkt II). W momencie gdy ja zakładałem konto (tutaj można podać datę) promocja nie była zakończona, więc w myśl regulaminu jestem uczestnikiem Sprzedaży premiowej (punkt III) oraz spełniłem wszystkie zasady uczestnictwa (punkt IV), w związku z tym bank również powinien  wywiązać się z umowy i zgodnie z punktem V Regulaminu wysłać nagrodę w postaci tabletu. W przeciwnym wypadku skieruję sprawę do KNF oraz UOKiK.
Skargę na bank w KNF można złożyć również online na tej stronie, oczywiście po negatywnej odpowiedzi na reklamację.

Co dalej?


Z jednej strony można powiedzieć, że to tylko głupi tablet, ale z drugiej, bank bez mrugnięcia zawsze wykorzysta każdy kruczek regulaminu aby naliczyć nam jakąś prowizję, więc z obywatelskiego obowiązku powinno się takie zachowania piętnować. Druga sprawa, cała akcja była szeroko opisywana przez wiele blogów finansowych, które na bazie tej afery tracą wiarygodność, bo przecież same polecały konto z tabletem i nic nie wspominały o ograniczeniach, bo z regulaminu nie wynikały! Bank szkaluje tu nie tylko swoje imię, ale również tych osób i z pewnością będzie im zależało na pozytywnym rozwiązaniu sprawy.

Widać to nie tylko po liczbie publikacji na różnych blogach, których ciągle przybywa, ale też na Wykopie, a pewnie tylko kwestią czasu jest jak temat podejmą portale czy Maciek Samcik na swoim blogu ;-). Bank aby zachować dobrą twarz może podjąć tylko jedną decyzję, czyli spełnić postanowienia regulaminu. W innym przypadku straci nie tylko wizerunkowo, bo stawiam, że większość nowo otwartych kont zostanie w najbliższym czasie zamknięta. Warto przy tej okazji przypomnieć, że jeśli nie otrzymacie tabletu, to 12 miesięczna karencja (pod groźbą kary 400 PLN) Was nie obejmuje i konto można zamknąć nawet jutro.

Osobiście konta nie zamknę, bo nadal choć ograniczony, to money back działa i w moim przypadku spełnia swoje zadanie, ale w świadomości pozostanie niesmak i pewnie jak tylko promocja z zwrotem za zakupy w sieci się skończy (a to jest nieuniknione) to również wyślę wypowiedzenie. Sytuacja będzie się pewnie jeszcze rozwijać, więc bardzo prawdopodobne, że niedługo pojawi się aktualizacja tego wpisu.

PS. Taka ciekawostka jeszcze, polecam zobaczyć na datę.


Aktualizacja: 10.10.2014, 15:30:

Jak można się było spodziewać, afera zatacza coraz szersze kręgi, napisali o niej nie tylko najpopularniejsi blogerzy finansowi w Polsce, ale i największe portale - WP, Gazeta czy HotMoney. Od dzisiaj pracownicy BNP Paribas przestali cokolwiek odpisywać na Facebooku w temacie tabletów, a francuska strona banku na Facebooku wręcz jest zalana relacjami rozżalonych klientów. Ta cisza ze strony banku może wskazywać na to, że jednak ktoś w kierownictwie postanowił wyjść z afery z twarzą i szykowane są rekompensaty dla zawiedzionych klientów. 

Stawiam dolary przeciw orzechom, że najdalej w poniedziałek coś więcej się na ten temat dowiemy.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

9 komentarze:

  1. Przez system BNP Paribas, po zalogowaniu masz Skrzynke, z której można wysłać reklamacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. warto wykopac jesli ktos ma konto na wykopie :

    http://www.wykop.pl/link/2192934/bnp-paribas-bank-oszukal-uzytkownikow-tabletow-nie-bedzie/

    http://www.wykop.pl/link/2192834/czy-bnp-paribas-zlamal-regulamin-promocji/

    OdpowiedzUsuń
  3. To też zrobiłem zanim zapałem, bo to oczywiste, ale w regulaminie jest zapis, gdzie wysyłać reklamację. Dlatego pytam, czy przypadkiem nie lepiej wysłać poleconym, żeby mnie przypadkiem bank nie wysłał na drzewo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatecznie, można wysłać również listownie, ale jeśli odpowiedzą Ci na reklamacje przez system, to chyba wystarczy? Z tego co czytałem to na infolinii informują, że można wysłać przez system reklamacje. Ten regulamin tego konkursu to błąd na błędzie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorzucam swój kamyczek. Za pomocą petycji, sprawdzimy, ilu nas, poszkodowanych, jest a bank przekona się, ilu klientów straci:http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=10864

    OdpowiedzUsuń
  6. „Poprosiliśmy o wypowiedź prawnika. Oto co usłyszeliśmy: – W mojej ocenie BNP Paribas od początku źle sformułował regulamin promocji, niewystarczająco definiując m.in. pojęcie „sprzedaży premiowej”. W świetle przytoczonych przez internautów faktów oraz regulaminu oferty, w istocie bank powinien wydać tablety wszystkim tym, którzy w określonym terminie spełnili warunki promocji – stwierdza Jakub Kralka, prawnik (techlaw.pl). – Jednocześnie, według mnie, niezrozumiała i nieetyczna jest polityka banku, który dopiero w korespondencji z internautami wprowadza nieobecną w regulaminie zasadę „kto pierwszy, ten lepszy”. To kolejny błąd wynikający zapewne z tego, że w BNP Paribas sprawą nadal zajmują się eksperci od wizerunku i social media, a nie przy tej powadze sytuacji prawnicy banku. W obliczu tak skonstruowanego regulaminu osoby, które nie otrzymały tabletu, stoją na mocnej pozycji w ewentualnej konfrontacji sądowej – dodaje. ”

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16781026,Kuriozalny_konkurs_z_tabletami__Internauci_protestuja.html

    http://www.hotmoney.pl/nabiezaco/Czy-BNP-Paribas-oszukal-swoich-klientow-a34724

    http://finanse.wp.pl/kat,1033715,title,Czy-BNP-Paribas-oszukal-swoich-klientow,wid,16947535,wiadomosc.html?ticaid=11398e&_ticrsn=3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja natomiast jestem przekonany, że BNP wykorzysta doświadczenia nc+ (w końcu to również francuska szkoła byznesu). I w poniedziałek nie usłyszymy niczego na temat jakiejkolwiek rekompensaty dla zawiedzionych i wykiwanych klientów. Co najwyżej krótki komunikat prasowy, że to ci nierozgarnięci klienci są sami sobie winni, bo założyli konta. Coś tak przez skórę czuję.
    Postawa banku w czasie trwania promocji (mieszanie przy regulaminie promocji, sprzeczne komunikaty od pracowników banku) wskazują, że jest to raczej cyniczna manipulacja zorientowana na zrobienie klientów w bambuko. Bank obłowił się bogatą bazą danych osobowych, ponadto część osób zostanie - same pozytywy za klika tabletów. Typowy przykład banksterki - wyrachowane oszustwo wykonane przez indywidua, którym słowa takie jak etyka i moralność są całkowicie obce.

    OdpowiedzUsuń
  8. A jednak wyszło na moje ;-) Bank już dzisiaj przyznał się do błędu i wyśle tablety wszystkim :-) Niesmak jednak pozostaje...

    OdpowiedzUsuń
  9. I jak - czy poza obietnicą pojawił się tablet?

    OdpowiedzUsuń