Aktualizacja portfela - czerwiec 2012

Pozostawmy na chwilę na boku wszystkie banki i mniejsze lub większe afery, a skupmy się na podstawowej działalności tego bloga, czyli relacji z mojej walki na froncie o przyszłą emeryturę, na którą oszczędzam pod jarzmem ogromnych opłat pobieranych przez ubezpieczyciela. Jednym słowem zapraszam na czerwcową aktualizację portfela, o którym przez ostatnie kilka dni praktycznie zapomniałem, ale ostatecznie okazało się, że nie jest wcale tak źle, mimo że po drodze nie było mi do śmiechu.

Jak to sobie przewidziałem miesiąc temu QUE2 pozbyłem się praktycznie w największym dołku, od tamtego momentu do dzisiaj WIG20 wzrósł o 200 pkt i fundusz odrobił większość strat. Cóż wystarczyło potrzymać go jeszcze te kilka tygodni i stratę bym pewnie zniwelował. A tak to 60% przekonwertowałe na UNK5, czyli "bezpieczny" fundusz pieniężny. Taki bezpieczny, że 2 tygodnie później okazało się, że inwestował w obligacje bankrutującej spółki PBG SA i odpisał ich wartość, jednocześnie zaliczając ponad 2,5% spadek w ciągu jednego dnia, co przekłada się na półroczne zyski tego funduszu.

Za moich młodzieńczych czasów na taki splot niekorzystnych okoliczności mówiliśmy "combo-breaker". Ja jednak tym razem się nie podłamuje, QUE2 przez ten ostatni miesiąc ładnie odrobił, zwiększając swoją wartość o 25% i nieco zniwelował straty jakie aktualnie mam w stosunku do kwoty wpłaconych składek. Przy takim otoczeniu inwestycyjnym pewnie jeszcze przez jakiś czas nie wyjdę na prosta, ale obecnie najważniejsze i tak są przede wszystkim regularne wpłaty, zyskami zajmiemy się za jakiś czas, a może po drodze przy okazji trafi się jakaś hossa, przed upływem tych niespełna 26 pozostałych lat ;-).

Portfel obecnie wygląda tak:
Wartość wpłaconych składek jest o niemal dokładnie 400 PLN większa, co nie jest pocieszające, ale przynajmniej to już wartość po odpisaniu co miesięcznej opłaty, teraz może być już tylko lepiej ;-). Najgorszy jest jednak fakt, że nie wiem co robić dalej, kilka funduszy jak np. TEMP6 czy HSBC1 zachowuje się bardzo słabo, ten pierwszy nawet przy wzrostach powyżej 70 PLN nie chce wyjść i chyba czas się go pozbyć, podobnie jak chińczyków (HSBC1). Pytanie tylko co wziąć zamian? Może czas zagrać na spadki? W weekend na pewno poświęcę nieco czasu na analizę obecnej sytuacji i możliwe scenariusze, bo kolejnej wpadki jak z UNK5 i UNK4, a wcześniej z IDEA2, nie mam zamiaru zaliczyć.


Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

3 komentarze:

  1. Temp6 zostawiam w portfelu, zakupiłem za 1 składkę obowiązkową QUE3 i zobaczymy co będzie.

    Na razie trzeba się cieszy EURO :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj cieszyłbym się bardziej euro jakby nasi w tak marnym stylu nie odpali ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że ECB i FED grzeją już prase drukarskie - trzeba zwiększać alokację w akcje :))

    OdpowiedzUsuń