Upadłość DSS, a sprawa IDEA TFI

Jak to już zwrócił uwagę w komentarzach Marcin, a dzisiaj nawet napisał o tym Maciek Samcik, na swoim blogu, wczoraj jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja, że spółka DSS (Dolnośląskie Surowce Skalne) decyzją sądu poddana zostanie procedurze upadłości likwidacyjnej, a nie tak jak wnioskowała spółka, upadłości z możliwością układu, która dawałaby nadzieję na restrukturyzację zadłużenia i odzyskanie chociaż części środków.

Na akcjach DSS trwa spekulacja pełną gębą i kurs po początkowym spadku po ogłoszeniu wyroku we wtorek, teraz systematycznie rośnie, nie wiadomo na bazie jakich przesłanek. Pech chciał, że obligacje korporacyjne, które DSS wyemitowało w zeszłym roku były w posiadaniu funduszu IDEA Premium (między innymi), który jest częścią tego portfela. Ogłoszenie upadłości likwidacyjnej, oznacza, że prawdopodobnie IDEA TFI nie odzyska ani złotówki za obligacje, które wykupiła, bo przy takim postępowaniu zobowiązania pieniężne spółki są realizowane w ostatniej kolejności, gdy swoje pieniądze otrzymają już pracownicy czy organy podatkowe.

Dlatego nie dziwie się, że IDEA TFI jest oburzona wyrokiem sądu i chce się odwoływać, bo przy upadłości układowej, byłaby szansa na odzyskanie chociaż części środków, ale przepisy mówią jasno, upadłość układową można przeprowadzić za zgodą sądu tylko jeśli suma zobowiązań przedsiębiorstwa nie przekracza 10% sumy bilansowej, a opóźnienia w płatnościach nie przekraczają trzech miesięcy. W innym wypadku takiej możliwości nie ma i sąd pewnie nie miał wyjścia (chociaż to też tylko moja spekulacja).

Oczywiście, może się okazać, że IDEA TFI odzyska część zainwestowanych środków, ale obecnie musiała ponad 30 mln PLN w obligacjach DSS zamienić na 0 PLN, co oznacza, że wartość fundusz IDEA Premium jednego dnia spadła o ponad 3.18%, czyli zniwelowała swój półroczny zysk.

To też świetna nauczka dla tych, którzy napalili się na obligacje korporacyjne, IDEA Premium trzyma w nich ponad 66% kapitału swoich klientów i teraz przyszło jej za to zapłacić. Cios dla nas jako klientów i tak jest delikatny, bo indywidualni nabywcy tych obligacji stracą 100% kapitału, a nie tylko 3% zainwestowanej kwoty, co w moim przypadku przekłada się raptem na 40 PLN. Po raz kolejny okazuje się, że dywersyfikacja to podstawa przy zarządzaniu ryzykiem.

Dobra wiadomość jest też taka, że jeśli sytuacja DSS ulegnie zmianie, to IDEA TFI może też dokonać korekty kursu swoich funduszy w górę. Fundusze dotknięte obligacjami korporacyjnymi DSS to poza IDEA Premium, także Idea Obligacji Subfundusz i Idea Stabilnego Wzrostu Subfundusz, która otrzymała jeszcze poważniejszy cios.

Swoją drogą los jest naprawdę przewrotny, bo jeszcze pół roku temu nikt by nie powiedział, że DSS upadnie, spółce udało się wygrać przetarg na dokończenie robót przy budowie autostrady A2 po nieszczęsnym COVECu i nic nie zapowiadało problemów z długami, skoro spółka wygrała tak duży kontrakt. Jak widać, jednak coś poszło nie tak, nie zagłębiam się jednak w tą historię i nie wiem gdzie został popełniony błąd. Dla nas ważna jest lekcja dotycząca inwestycji w obligacje korporacyjne, pamiętajcie, wyższy zysk to ZAWSZE jest większe ryzyko.


Aktualizacja 21.04.2012:
Wygląda na to, że DSS nie zamierza się jeszcze poddać, spółka zdecydowała wczoraj na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu o emisji akcji serii E o wartości 38 milionów PLN i złożeniu zażalenia na wniosek sądu o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Jest jeszcze szansa, że cała historia źle się nie skończy. Nieco więcej informacji tutaj.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

12 komentarze:

  1. Moja strata w IDEA w związku z upadkiem DSS to ok. 1000 zł z ledwie co przeniesionych środków z lokat likwidowanych po obłożeniu ich podatkiem Belki (wszedłem więc w bardzo niefortunnym okresie).
    Co by nie mówić tak duże zaangażowanie IDEA w obligacje jednego podmiotu źle świadczą o profesjonalizmie zarządzających. Inne TFI też podpierają swoje wyniki bezpiecznych funduszy dodatkiem obligacji korporacyjnych i nie zanotowały takiej wtopy. Potrzeba wyprzedzania konkurencji w notowaniach chyba zaślepiła zarządzających IDEA co dla mnie i zapewne wielu innych inwestorów jest ostrzeżeniem by w przyszłości nie angażować się zbytnio w fundusze tego towarzystwa.
    Nawiasem mówiąc mam ochotę - może nieracjonalnie - wycofać się od ręki nie czekając na hipotetyczne odrobienie strat bo oznaczać to będzie karmienie ich opłatą za zarządzanie przez najbliższe pół roku bez względu na wyniki, a na taki scenariusz jestem zanadto wkurzony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam wycofalam i na nic nie czekam. Sa inne funudusze, a do Idei po prostu stracilam zaufanie. Jak juz trzymam kapital w pienieznych, gdzie % jest z zasady jednocyfrowe, to po to aby spac spokojnie a nie zastanawiac sie, jaki jeszcze trup moze wyleciec z szafy.

      Usuń
    2. Bangladesz po Polsku

      Usuń
    3. Skroili nas uczestników funduszu Idea Premium na kilkanaście milionów, a wszystko w literze prawa.
      Viceprezes i prokurent IdeaTFI weszli w skład rady nadzorczej DSS.
      Pewnie kombinują aby w dlszej procedurze upadłościowej łyknąć część majątku po upadającym DSS za free.
      Rozbój w biały dzień

      Usuń
  2. Zauważ, że Copernicus miał te same obligacje i jakoś się wycofał z nie aż tak bolesną stratą, co nie wystawia najlepszej opinii Idei. Zresztą ktoś o nią pytał mnie na blogu i wskazywałem, że ma bardzo dużo papierów korporacyjnych, co oznacza spore ryzyko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przykład. Widać tu problem ze stosowaniem liniowej wyceny – gwałtowna korekta. W sprawozdaniu z końca 2011 wykazano niewielkie zaangażowanie w te obligacje – 0.7%. Czyżby spekulacja z ostatnich kilku tygodni?

    Istotna byłaby też odpowiedź na pytanie, jak emisja obligacji o tak wysokim oprocentowaniu i w takiej ilości, ma się do zysków spółki z ostatniego roku, i średnich zysków z ostatnich kilku lat. I może samych aktywów netto.

    Niestety nie mam czasu żeby przejrzeć sprawozdanie, ale bardzo możliwe, że obligacje te zostały wystawione przez spółkę w mniejszym lub większym stopniu jako obligacje „akonto”. Do samej spółki pretensji oczywiście mieć nie można. Ale już do funduszu, który kupuje obligacje wystawione „akonto”, do tego ze znacznym dyskontem, podchodziłbym, delikatnie mówiąc, nieufnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem dlaczego tak narzekasz na ten fundusz i to że kupuje on obligacje korporacyjne. W ciągu ostatnich kilku lat zysk plasował się na poziomie od 6-10% w skali roku znacznie przewyższając konkurencje. Nawet po takim spadku powinien w tym roku przebić inflacje.
    Inną kwestią jest tak znaczące zaangarzowanie w DSS, które było błędem.
    Odpowiem dlaczego zaczeło się (około 20 Marzeca):
    - Copernikus stracił 1,7% poprzez wysprzedaż obligacji DSS z kilkudziesięcio procentowym dyskontem. Argumentował tym iż spółka złamała obietnice zabezpieczenia ich nieruchomościami. Jak widać takie działanie było uzasadnione.
    - W czasie IDEA miała w swoim portfelu około 0,7% obligacji DSS. Więc gdyby nic nie robiła mówilibyśmy o małym wachnięciu jakie często się zdarzało IDEI.
    - Teraz siłą rzeczy obligacje DSS są mocno przecenione. Ten fakt stara się wykorzystać IDEA poprzez ich dokupienie aż do 3%! Tu moim zdaniem oczywisty błąd jak na tą klasą funduszy przecież chodzi w nim o bezpieczne pomnażanie inwestycji, a przykład Copernikus pokazuje że można było się spodziewać problemów ze strony tej firmy.
    - Czy takie działanie jest uzasadnione? Cóż spodziewane zysk z tych obligacji przekraczałby 20% w skali roku (są oprocentowane na kilkanaście procent, ale jest też niedowartościowane i można je kupić z dyskontem), a to już zysk porównywalny z inwestycją w akcje szczególnie w tym trudnym okresie. Ogólnie mówiąc ja bym się takiego ryzyka nie podjął w takiej ilości mając na uwagę typ funduszu.

    Podsumowując uważam, iż to był błąd zarządzających spowodowany zbyt dużą chęcią zysku. Jednakże miał on charakter raczej incydentalny i najprawdopodobniej nie będzie miał wpływu na dalsze wyniki funduszu.
    Teraz DSS ma sprawy w sądzie z funduszami jeśli im się powiedzie to inwestujący w fundusze będą się cieszyć ładnym wzrostem na poziomie kilku procent w jeden dzień, jednak biorąc pod uwagę szybkość działania sądów trzeba będzie poczekać kilka lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to faktycznie jest prawda, to IDEA zrobiła naprawdę maksymalną wtopę, przecież to nie do pomyślenia, szczególnie, że w marcu już było wiadomo, że DSS może upaść w każdej chwili :/

      Usuń
  5. Może te obligacje od Copernikusa kupiła IDEA ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na to , że DSS nie upada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie by było podać jakieś źródło takich informacji: http://stooq.pl/n/?f=596642

      Usuń
  7. http://www.ideabankforum.pl/fundusze-inwestycyjne-i-akcje/idea-tfi-a-upadlosc-sky-club/

    OdpowiedzUsuń