Zysk i strata miesiąca - wrzesień 2011

Znowu dosyć długo musiałem szukać weny na napisanie tego posta, bo zabierałem się do tego od początku października, ale wreszcie się udało. Wrzesień to kolejny miesiąc spadków, wszystko co się da jest notowane niżej niż jeszcze 2 miesiące temu, więc i wynik portfela nie zachwyca. Pomimo bardzo defensywnej struktury nie udało się osiągnąć zysku, a straty na funduszach obligacji, szczególnie TEMP6 są za duże. Do tego dochodzi teraz sezonowość i teoretycznie duża szans, że do wiosny WIG20 pójdzie w górę i będzie wyżej niż obecnie.


Moim zdaniem najmocniej indeksom ciąży Grecja, jeśli by ogłosić już jej bankructwo, to po początkowej panice, wszystko powoli by wróciło do normy, a tak nie wiadomo kiedy bomba wybuchnie i co robić dalej. Nie mniej jednak chyba zaryzykuje kilkaset PLN i postawie na wzrost indeksu WIG20 za pośrednictwem QUE2 działającego z podwójną dźwignią. Obecnie jesteśmy na poziomie ~2200 pkt i być może szykuje się jakaś korekta spadków. Jednocześnie pozbędę się QUE3 i częściowo pewnie któregoś funduszu obligacji korporacyjnych, albo BPH1 albo TEMP6 i w ten sposób, ponownie na miesiąc wyczerpie możliwości darmowych konwersji. Tabelka z wynikami przedstawia się następująco.

Największy spadek zanotował właśnie TEMP6, fundusz przeróżnych obligacji, które jak widać w czasach paniki nie są specjalnie postrzegane jako bezpieczne i stąd ich spadek wartości. Podobnie, choć nieco lepiej zachował się BPH1. ML5 bazujący na złocie również musiał spaść, choć i tak jest to łagodniejszy spadek, niż realnie nastąpił na wykresie wyceny tego kruszcu (fundusz inwestuje w spółki wydobywające złoto i metale szlachetne, a nie w sam kruszec). Spadki zneutralizowała też nieco osłabiająca się złotówka. Po drugiej stronie barykady mamy QUE3, który korzysta ze spadków na WIG20, ale tak jak pisałem powyżej, krótkoterminowo zasięg spadków się chyba wyczerpał i dokonam jego konwersji. Poza tym taka mała pozycja w portfelu chyba nieco mi ciąży i biorąc pod uwagę limitowaną liczbę darmowych konwersji w miesiącu, lepiej chyba jest posiadać 5-6 pozycji o większej wartości aby móc szybko zareagować (szybko czyli z opóźnieniem 2-3 dni ;-)).

Jakby jednak nie patrzeć, najbliższe miesiąca zapowiadają się arcyciekawie i trzeba być naprawdę czujnym, nawet John Paulson nie dał sobie rady z ostatnimi spadkami notując stratę na poziomie 47%! Dlatego też taki szaraczek jak ja z niewielkim portfelem inwestycyjnym też musi się mocno pilnować ;-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

8 komentarze:

  1. Witam serdecznie.
    Kamilu przypadkiem trafiłem na tego bloga. Poczytałem twoje wcześniejsze wpisy i zaimponowała mi twoja determinacja.
    Posiadam też "spektrum" w skandi od 4 lat i nie wiem co dalej - nie chcę się poddawać a jestem zielony jeśli chodzi o inwestowanie. Wartość mojej umowy jest dokładnie taka jak twoja. Chciałbym powalczyć ale sam nie poradzę.
    Od czego zacząć ???
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
  2. @Piotr
    najpierw proponuję wykonać rachunek sumienia i wyliczyć zysk/stratę całego portfela potem % pobranych składek a na końcu zacząć modyfikować portfel.

    Ja swoje zestawienie podam po wpłacie kolejnej składki :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotrze,
    ciesze się, że blog przypadł Ci do gustu, mam nadzieje, że z czasem pojawi sie tu wiecej takich osób jak Ty i Marcin i będzie można podsykutować na temat naszych rachunków w szerszym gronie.

    Jesli chodzi o Twój rachunek, to wklej chociaz procentowy jego skład, może coś będę w stanie Ci podpowiedzieć, choc odpowiedzialności doradcy na pewno nie jestem jeszcze gotowy obejmować ;) zresztą obecnie moja rada to konwersja możliwie dużej części portfela do funduszy pieniężnych UNK4, UNK5, ewentualnie IDEA2 bo pomimo, że to fundusz obligacji to radzi sobie znacznie lepiej niż konkurenci. Kwestia tylko co najpierw przekonwertować, dlatego pomogłoby jakbyś wrzucił skład portfela. Jeśli nie chcesz go upubliczniać, to w zakładce "O mnie" na gorze strony jest mój mail.

    @Marcin
    a jak tam Twój portfel się ma? z tego co pamietam ostatnim razem to był dosyć pro wzrostowy i chyba za dobrze to nie wróży...

    OdpowiedzUsuń
  4. @Kamil
    a jak może być :], przekonwertowałem 40% środków na UNK2 więc trochę uratowałem ale pozostałe 60% w akcjach PL, rynków wchodzących i ML5 trochę po dupie dostało. Najbardziej mi szkoda TEMP6 bo miało być w miarę bezpiecznie a wyszło -6% :(
    Zestawienie po 15 października jak zaksięgują składkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Panowie na początek z góry dzięki za zainteresowanie moim problemem !!!
    Kamilu
    Postaram się przesłać podstawowe informacje. Myślę że każda twoja rada będzie dla mnie lepsza niż moje "nic nie robienie".
    Jestem laikiem i pewnie będę zadawał niefachowe i bzdurne pytania proszę jednak o wyrozumiałość. Rozumiem, że czas na inwestowanie jest teraz najtrudniejszy(jestem realistą i przypuszczam, że ta "zabawa w zarabianie" nie jest taka prosta jak to przedstawił agent.
    A tak przy okazji, spotkałem parę miesięcy temu
    tego agenta wpadając na niego na parkingu. Zapytał i zdziwił się że nadal wpłacam kasę a rozmowę skwitował głupim uśmieszkiem dając mi do zrozumienia, że jestem naiwny. Wspomniał w przelocie, że ma coś lepszego do zaproponowania wsiadł w BMW M6 i tyle go widziałem (4 lata temu sprzedając mi ten produkt był nieśmiałym studenciakiem, syn sąsiadki, któremu zaufałem) :(
    To tyle biadolenia....
    Może, powoli z Twoją pomocą poznam niezbędne podstawy inwestowania.
    Serdecznie pozdrawiam będę w kontakcie.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Piotr
    na maila za chwile Ci odpisze, ale widziałem, że nie jest tak źle z tym Twoim portfelem. a co do doradcy, to widać, jest dobrym sprzedawcą marzeń ;) w jednym ze starszych wpisów opisywałem prowizje jakie taki doradca dostaje, tutaj znajdziesz ten wpis, jako uzupełnienie pasuje jeszcze dodać, że później oni dostają jakiś mały procent od wartości Twojego rachunku i to co roku, więc dobry sprzedawca moze po kilku latach osiągnąć niezły dochód pasywny.

    nie ma co załamywac rąk, a już tym bardziej rezygnować z programu, to by było głupotą po 4 latach, został Ci jeszcze rok obowiązkowych wpłat, później spadają obciążenia za zarządzanie o połowe, a wpłacone po 5 latach składki można w dowolnym momencie wypłacić. optymalnie, jeśli nie chcesz nic więcej do tego interesu dokładać, to można ustalić sobie składkę roczną, wpłacić ją jednego miesiąca, a na drugi wypłacić w całości i warunki dla niższych kosztów zarządzania zostają spełnione. Wtedy tylko składki z pierwszych 5 lat sobie leżą do czasu wygaśnięcia polisy u nich i za te 15-20-25 lat będziesz miał kilka PLN dodatku do emerytury ;)

    @Marcin
    TEMP6 też mnie zawiódł, ostatni miesiąc w jego wykonaniu bardzo słaby, ale mam nadzieje, że nie będzie to stała tendencja.

    ja teraz troche zaryzykuje, zrobiłem konwersje QUE3 na QUE2 i nową składkę też wpłacam na QUE2, myślę, że do końca roku na krótki termin można pograć na zwyzkę WIG20, a że QUE2 jest na 2-krotnym lewarze, szansa na 10-15% zysku jest spora. może chociaż pod 2500 dojdziemy na WIG20 ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tym QUE2 to obawiam się, że czas konwersji jest tak długi, że możesz nie zdążyć uciec z funduszu zanim kolejne dni nie zjedzą tego zarobku:)

    czytałeś ten miesięcznik skandii na ich stronie? i tą zachętę na SF1. w wynikach wygląda fajnie....
    u mnie następna składka idzie na bezpieczne fundy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałem, nawet miałem zamiar o nim zrobić wpis, ale w gruncie rzeczy strasznych głupot tam nie napisali. A temu SF1 nie wierze, on jest dobry jak jest wyraźny trend, w konsoli już raczej tak dobrze nie będzie.

    Co do QUE2 to ryzyk fizyk, bedzie to jakies 5% portfela wiec niewiele, ale dam sobie te 2 miesiace i zobacze, jak wyjdziemy na 2500 pkt z obecnych niepełenych 2200, to daje jakies 25% i to dla mnie poziom take profit.

    OdpowiedzUsuń