Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzedaż polis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzedaż polis. Pokaż wszystkie posty

Strzeż się sprzedawców po nowym roku

Strzeż się sprzedawców po nowym roku
Czasami dobrze jest dostawać mailing wewnętrzny od jednego ze sprzedawców marzeń... tfu polis inwestycyjnych, takich jak ta, którą opisuje autor niniejszego bloga ;-). Okazuje się bowiem, że w ten sposób można zostać ostrzeżonym przed ich wzmożoną aktywnością i zawczasu opracować strategie obronną, a tak poważnie, zapoznać się z tematem, których ich tak gorączkuje. Mail takiej treści otrzymałem kilka dni temu (pisownia i układ tekstu jak w oryginale):

"Wielkimi krokami zbliża się okres „żniw” !!!!!

Zgodnie z ustawą z dn. 01.01.2012 rusza rynek IKZE.

W Polsce mamy ponad 20 mln ludzi płacących podatki. Prawie 50% z nich korzysta z ulgi podatkowej - wniosek „robią to chętnie”.

Czy możesz sobie wyobrazić, jak łatwe będzie umawianie terminów na wykorzystanie „ulgi podatkowej”?

Szacunki mówią o miliardach prowizji, jaka zostanie wypłacona w najbliższych latach z tego tytułu.

Ile chcesz z tej puli zarezerwować dla siebie?

Chcesz sprzedawać sam, czy rozwiniętą strukturą?

Chcesz łowić wędką, czy siecią?

Jeśli naprawdę chcesz zarobić na tym temacie zrób pierwszy krok:

MINIMUM 3 BEZPOŚREDNICH NA NAJBLIŻSZE SBI (cena promocyjna)."

Dlaczego oni tak usilnie nam to sprzedają?

Dlaczego oni tak usilnie nam to sprzedają?
Jak już wspominałem w poprzednim wpisie, tzw. "doradców finansowych" (w cudzysłowiu, bo osób po kilku godzinach szkolenia sprzedażowego, często bez wykształcenia ekonomicznego, nie można nazwać doradcami) nie brakuje, a firm zajmujących się sprzedażą tego typu produktów jest naprawdę sporo. Nawet tacy giganci rynku jak OF czy Expander poza sprzedażą kredytów, zajmują się również tego typu polisami. Powód jest jeden i to bardzo prosty, a mianowicie pieniądze.

Jak już wspominałem, sam miałem okazje wziąć udział w szkoleniu na tego typu agenta w jednej z mniejszych i raczej mało znanych firm, której nazwy póki co nie będę wymieniał. Poza mną była tam co najmniej setka innych ludzi, którzy pojawili się na takim szkoleniu po raz pierwszy, zwabieni hasłem "dowiesz się jak zarabiać więcej". Oczywiście docelowo mieliśmy poznać sposoby inwestycji, a okazało się, że tak naprawdę był to jeden wielki obóz motywacyjny, za który dodatkowo każdy musiał zapłacić (miejsce w 3 gwiazdkowym hotelu).