Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredyt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kredyt. Pokaż wszystkie posty

Życie na kredycie (hipotecznym)

Chciałem podsumować 2013 rok w portfelu, ale jak popatrzyłem sobie na dzisiejsze notowania GPW to przeszła mi ochota, a Darek w komentarzu do poprzedniego wpisu zadał ciekawe pytanie, z którym chciałbym się dzisiaj zmierzyć, a mianowicie jako oceniam swoje życie po ponad 3 latach spłacania kredytu hipotecznego.


Zdaję sobie sprawę, że dla wielu z Was to codzienność i pewnie nic ciekawego tutaj nie napiszę, ale pewnie są też tacy jak Darek, którzy odkładają decyzję o kupnie mieszkania, zbierają kapitał i zamierzają w jak najmniejszym stopniu posiłkować się kredytem. Są też pewnie tacy, którzy noszą się z zamiarem pójścia na swoje, więc może kilka osób znajdzie w tym tekście coś ciekawego.

mBank i Cash4You, czyli weź kredyt z bankomatu

mBank i Cash4You, czyli weź kredyt z bankomatu
Tytuł nie jest może do końca ścisły, ale w poniższym wpisie postaram się wszystko jasno wytłumaczyć. Zacznijmy od tego, że od kilkunastu tygodni w systemie transakcyjnym mBanku mamy zakładkę "Oferta dla Ciebie", która jest odnawiana mniej więcej co 2 tygodnie, a żeby klient tego czasami nie przeoczył to stosowna informacja wyświetla się w głównym oknie systemu transakcyjnego. Na szczęście można to udogodnienie wyłączyć i przez kolejne 2 tygodnie mamy spokój. Oczywiście nie twierdze, że te oferty karty kredytowej, kredytu odnawialnego czy gotówkowego są złe, ale dla kogoś kto ich nie potrzebuje, takie nachalne propozycje są nico niesmaczne.

Kredyt hipoteczny - robi się coraz ciekawiej

Kredyt hipoteczny - robi się coraz ciekawiej
Co prawda kredyty nie mają wiele wspólnego z oszczędzaniem, nie mniej jednak pewnie wielu z nas miało z nim do czynienia. Sam kredyt hipoteczny również nie należy do kategorii tzw. złych kredytów nastawionych jedynie na konsumpcje i można pokusić się nawet o określenie go inwestycją. Po zeszłorocznym maraźmie spowodowanym strachem banków przed udzielaniem jakichkolwiek pożyczek, rynek coraz dynamiczniej się rozwija, napędzany już nie tylko przez Rodzine na Swoim, ale również straszenie przed rekomendacją T. Zresztą nawet dzisiaj napisała między innymi o tym gazeta.pl.

Skąd ten temat na blogu? Między innymi dlatego, że sam jestem beneficjentem programu Rodzina na Swoim i jeszcze kilka miesięcy temu, temat kredytów hipotecznych mocno mnie interesował. W gruncie rzeczy mogę być chyba zadowolony, już niedługo do RnS zostaną wprowadzone zmiany, między innymi kredyt na preferencyjnych warunkach będą mogli wziąć single, ale za to zniknie możliwość zakupu nieruchomości z rynku wtórnego. Rząd już w 2012 roku planuje całkowicie zakończyć program, ale trzeba pamiętać, że dopłaty będą wypłacane przez kolejnych 8 lat, czyli de facto budżet będzie nimi obciążony nawet do 2020 roku.