Finansowe podsumowanie miesiąca - lipiec 2013

Tygodniowo nie wyszło, ale jest okazja aby podsumować cały miesiąc. Teoretycznie trwa sezon ogórkowy, więc może i miesięczne podsumowanie nie jest złym pomysłem ;-). W lipcu WIG20 urósł dokładnie o 3,99%, co jest niezłym wynikiem, ale nadal jest o ponad 10% niżej niż na początku roku, kiedy to zaczęły się spadki. Warto też zwrócić uwagę na ETFW20L, który kumuluje dywidendy, ten wzrósł w lipcu o ponad 5%. Indeks szerokiego rynku, WIG zanotował w tym czasie jeszcze lepszy wynik niż WIG20 i wzrósł o  4,82% i co ciekawsze, jest tylko o nieco ponad 1% niżej niż w styczniu 2013. Podsumowanie pierwszego tygodnia lipca znajdziecie tutaj, a co poza tym?



1. BGŻ Optima Saver i Duo Saver
O BGŻ Optima było głośno przez pierwsze miesiące od startu banku, kiedy to oprocentowanie oferowane przez ten bank należało do najwyższych na rynku. Teraz sytuacja nie wygląda już tak pięknie, a bank, który ma ponad 100 000 klientów i zebrał ponad 2.5 mld PLN depozytów, zaczyna szukać dodatkowych źródeł zysków i nowych klientów. Kilka miesięcy temu wystartował program rabatowy, w ramach którego można było dokonywać tańszych zakupów np. biletów lotniczych. Teraz pojawiły się dwa nowe produkty promujące regularne oszczędzanie. Optima Saver to rachunek oszczędnościowy, na który musimy zadeklarować stałe wpłaty, min. 100 PLN miesięcznie, wtedy oprocentowanie wyniesie 3.5%. W ramach tego rozwiązania możemy wpłacić nawet dwukrotność zadeklarowanej kwoty aby oprocentowanie nie uległo zmianie, jeśli jednak coś w danym miesiącu wypłacimy, to oprocentowanie automatycznie spada do 1% (w danym miesiącu). Optima Duo Saver to połączenie inwestowania w fundusze i konta oszczędnościowego oprocentowanego na 4% w skali roku. Podobnie jak w pierwszym rozwiązaniu, deklarujemy regularne wpłaty, min. 200 PLN miesięcznie, z czego 100 PLN idzie na fundusze z grypy AVIVA (kupowane z prowizją mniejszą o 50%, a ta potrafi wynosić nawet 4,5% w zależności od typu funduszu), a 100 PLN na wspomniane wcześniej konto oszczędnościowe (i tu niestety nie możemy nic więcej dopłacić). Nie są to złe propozycje, bo przynajmniej nikt Wam tych pieniędzy nie zabierze, a najwyżej obniży oprocentowanie konta, ale nadal 4% nie jest specjalnie kuszące, bo nie wiadomo jak będą zachowywały się fundusze.


Co ciekawe, BGŻ Optima podobno na jesieni planuje wprowadzić do swojej oferty karty kredytowe, mają się wyróżniać na tle innych rozwiązań, prawdopodobnie jakimś mechanizmem, który będzie promował oszczędzanie przy zakupach, ale szczegółów jeszcze nie znamy. Stąd pozostanie już tylko krok do wprowadzenia regularnego rachunku ROR, kart płatniczych itd... ;-).

2. BZ WBK i mBank aktywizują nieaktywnych klientów
Banki nie lubią mieć pustych kont, każdy chciałby aby klienci aktywnie korzystali z konta, przelewali pensje i płacili kartą, bo są to czyste zyski dla instytucji finansowej. Tak jednak nie jest i stąd też często pojawiają się kolejne prowizje i opłaty, dla klientów, którzy z konta nie korzystają zbyt aktywnie. Zamiast karać, można jednak zachęcić klientów do aktywności i taką drogę obierają BZ WBK i mBank.

W BZ WBK nazywa się to "Złotówka na co dzień ekstra" i można ją uruchomić tylko w placówce banku, często przy rezygnacji z konta ;-). W ramach tej promocji, za każdy dzień, w którym dokonamy transakcji kartą otrzymamy 1 PLN, jeśli robimy to codziennie to będzie to 30 PLN, plus dodatkowe 10 PLN jeśli suma transakcji przekroczy 500 PLN. Promocja trwa do końca września, więc w sumie zostały niespełna dwa miesiące, ale że jedyny wymóg to posiadanie konta w BZ WBK i jeden wpływ w ciągu ostatnich 4 miesięcy, to chyba warto skorzystać. Na stronie WWW nie ma o tym ani słowa, skan regulaminu znajdziecie tutaj: http://wyjadaczwisienek.blogspot.com/2013/07/zotowka-na-co-dzien-ekstra-w-bzwbk.html

mBank natomiast przygotował promocję "Premia dla aktywnych klientów mBanku" co w zasadzie sprowadza się do premii dla nieaktywnych, bo tych którzy z konta nie korzystali praktycznie wcale przez pierwsze 3 miesiące 2013 roku, a konto założyli przed 31.12.2012. Z tą promocją sytuacja jest jeszcze bardziej zawiła niż w BZ WBK. Na stronie ciężko coś znaleźć, ale w Google jest regulamin, jeden mowiący, że promo kończy się w połowie lipca, a drugi, że 7 sierpnia. Ten regulamin znajdziecie tutaj. Przystąpić można przez system transakcyjny, ale nie każdy ma odpowiedni wniosek, trzeba się o niego upominać, więcej o tym tutaj. Do zgarnięcia jest co miesiąc nawet 70 PLN do końca roku (premia za saldo na rachunku jako oprocentowanie środków na 4,8% (max. 20 PLN) oraz 1% moneyback za transakcje kartą (max. 50 PLN). Jeśli nie korzystaliście z konta aktywnie to warto przemyśleć.

3. Cypr zabierze klientom banków więcej niż planował
O Cyprze wszyscy już zapomnieli, ale tam nadal problemy nie zostały rozwiązane i okazuje się, że zapotrzebowanie z prywatnych pieniędzy będzie znacznie większe niż pierwsza propozycja. Początkowo na braki w budżecie mieli złożyć się wszyscy, ale oburzenie opinii publicznej spowodowało, że depozytów do 100 000 euro, gwarantowanych przez Państwo, nikt nie będzie ruszał, za to wszyscy, którzy mieli więcej stracą 37,5% swoich pieniędzy. Chodziło głównie o klientów Laiki Bank i Bank of Cyprus. Niestety 37,5% to za mało i teraz w najnowszej wersji rząd zabierze bogatym cypryjczykom aż 47,5% ich pieniędzy powyżej 100 000 euro zdeponowanych w tych dwóch bankach. Brrrrrrrr.

4. eCard dołącza do inicjatywy IKO
Zbigniew Jagiełło będzie miał niewątpliwie powód do dumy, po tym jak kolejne 5 banków przyłączyło się do projektu IKO, aby stworzyć jedną platformę płatności mobilnych, teraz eCard właściciel ponad 900 bankomatów i kilkunastu tysięcy terminali płatniczych w ponad 2500 sklepów przyłącza się do inicjatywy i umożliwi płacenie telefonem i wypłatę środków z bankomatów. Projekt rozwija się bardzo dobrze i to powinno cieszyć nas, klientów. Pekao co prawda nie porzuca projektu PeoPay, a wprowadziło nawet wreszcie możliwość wypłaty z bankomatów przy pomocy tej aplikacji (bez prowizji do końca roku), ale to już raczej ostatnie podrygi w przegranej rywalizacji, bo wiele wskazuje na to, że to platforma bazująca na IKO będzie dominująca w Polsce.

5. Duże problemy z serwisami BZ WBK
Awarie w bankach się zdarzają, ale chyba takiej liczby niefortunnych zdarzeń nie było na naszym rynku od dłuższego czasu (nie licząc może problemów z dostępnością serwisów mBanku na początku roku). Podobno według informatora Niebezpiecznika, problemy BZ WBK są podobne do tych jakie miał mBank, czyli zorganizowany atak DDoS, w skrócie wysyłanie wielu fałszywych zapytań, które blokują serwisy internetowe. Bank aby się przed nimi bronić blokuje ruch z zewnątrz dla konkretnej puli adresów IP, stąd np. tłumaczenia o niedostępności usługi dla mniejszych dostawców. Osobiście w ostatnim tygodniu chyba tylko raz miałem problem aby się do BZ WBK zalogować więc za bardzo mnie to nie dotknęło, ale patrząc na to co dzieje się na Facebooku BZ WBK, to rzesza niezadowolonych klientów jest całkiem spora i ciężko się im dziwić. Mnie zresztą czeka też przeprawa, bo bank zapomniał wypłacić premię z programu poleceń, co ciekawsze wypłacił poleconemu, a nie wypłacił polecającemu ;-). Zobaczymy jak im pójdzie realizacja reklamacji.

Sezon ogórkowy to sezon ogórkowy, jak na cały miesiąc to za wiele tego nie ma ;-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz