Finansowe podsumowanie tygodnia #5

Mocno nietypowe święta Wielkanocne spędziliśmy w zimowej aurze, która ani myśli się zmienić, ale i na rynkach finansowych pomimo okresu świątecznego, wcale nie jest spokojnie. Poprzedni tydzień mocno dał się we znaki posiadaczom akcji. Na początku tygodnia odnotowaliśmy mocne spadki, które zarówno WIG20 jak i WIG odrabiały przez kolejne 3 dni i ostatecznie zmiana wartości indeksów była symboliczna. Jeśli nie pojawią się, żadne nowe niekorzystne wiadomości, to jutrzejsza sesja powinna zacząć się spokojnie.



1. Przelewy na telefon staną się standardem
Krajowa Izba Rozliczeniowa, czyli instytucja odpowiedzialna za system przelewów Elixir wprowadzi niedługo kolejną nowość. Po niedawno wprowadzonej usłudze przelewów natychmiastowych (Express Elixir), zamierza teraz wprowadzić możliwość przelewów na nr telefonu lub adres email. KIR chce stworzyć w swoich zasobach swego rodzaju książkę telefoniczną, w której nasz nr konta będzie powiązanych z telefonem czy adresem email. Dzięki temu będziemy mogli wykonać przelew znając tylko nr telefonu odbiorcy... pod warunkiem, że ten udzieli zgody na przechowywanie takich danych przez KIR. Pytanie też, na jakie konto pieniądze przeleje KIR, jeśli mamy więcej niż jeden rachunek w różnych bankach? Szczegóły powinniśmy poznać w najbliższym czasie.

2. Provident debiutuje na GPW
W tym tygodniu na GPW zadebiutowały akcje IPS (International Personal Finance), czyli firmy szerzej znanej w naszym kraju jako Provident (taki ticker jest też na GPW). Spółka jest już notowana na giełdzie w Londynie, stąd też debiut odbył się bez większych formalności, a akcje notowane są równocześnie na obu rynkach. Jeśli nie macie dylematów moralnych to można rzucić okiem na wykres, który wygląda bardzo zachęcająco...

3. Alior Sync obcina cashback
To musiało kiedyś nastąpić, a wszystkie żale wylałem już tutaj. Zmiany zaczną obowiązywać dotychczasowych klientów od 1 czerwca, wszyscy nowi muszą się na niego zgodzić już od dnia podpisania umowy. Cashback zostaje ograniczony do 200 PLN na rok (max. 50 PLN/mc) i trzeba przelewać do banku swoje wynagrodzenie. W zamian za to, możemy sobie założyć lokatę na 5%, na 3 miesiące i maksymalnie na 10 000 PLN. A i bankomaty na całym świecie będą za darmo. Czy to wystarczy aby utrzymać klientów? Time will tell.

4. MasterCard walczy z "portmonetkami"
Jeśli ktokolwiek myślał, że organizacje kartowe odpuszczą sobie walkę o możliwość czerpania zysku z płatności mobilnych, to był w dużym błędzie. MasterCard, który na rynku kartowym jest znacznie bardziej agresywny niż Visa, zapowiedział właśnie nową opłatę, dla organizacji typu PayPal czy Google Wallet, które do płatności za swoim pośrednictwem wykorzystują karty podpięte da rachunku w tych usługach. Ma to być roczna opłata zależna od sumy płatności dokonanych przez użytkownika w wyżej wymienionych usługach, przy pomocy karty MasterCard. Założenia mówią o wartości 0,35% całego obrotu, czyli całkiem sporej kwocie, która zostanie przerzucona na operatora, a w rezultacie pewnie też na klienta. Visa popiera swojego konkurenta, ale sama w tej chwili nie zapowiada podobnych planów. Może to też oznaczać, że MasterCard dobierze się też do innych pośredników finansowych, jak choćby polskie PayU, które też do wykonania płatności wykorzystuje karty płatnicze. Jednocześnie jest to też woda na młyn dla PKO BP i ich usługi IKO, która całkowicie pomija organizacje płatnicze i ostatecznie może się to okazać sporym atutem. Z drugiej strony taka opłata może w dużej mierze wyeliminować karty kredytowe z płatności mobilnych/internetowych, jeśli zostanie przesunięta na klienta, który np. w naszym kraju i tak zazwyczaj musi dodatkowo płacić za "przywilej" płatności kartą...

5. Cypr podjął decyzje
Cypr wreszcie zdecydował co zrobi, choć konkrety mogą jeszcze ulec zmianie. Jak już wspominałem o tym we wpisie na Facebooku, depozyty do 100 000 euro pozostaną nietknięte. Depozyty w Bank of Cyprus w wysokości powyżej 100 000 euro, w 62,5% przepadną, a w 37,5% zostaną zamienione na akcje banku. Jeszcze gorzej mają klienci banku Laiki, ich depozyty w kwocie powyżej 100 000 euro, po prostu przepadną, co widać na obrazku poniżej. Możliwe jest jednak, że przez najbliższe 7 lat podczas wyprzedaży majątku Laiki (bank idzie do zamknięcia), depozytariusze odzyskają kilka procent z tych pieniędzy, ale raczej nie będzie to więcej niż 20%. Powiecie z jednej strony, że na biednego nie trafiło, ale z drugiej, ten screen pochodzi z konta firmowego, człowieka, który prowadził biznes i zatrudniał ludzi na Cyprze, teraz pewnie nie będzie mógł kontynuować działalności, a już z pewnością Cypr czekają bardzo chude lata...


I to by było na tyle, jutro podsumujemy sobie marzec w portfelu blogowym i na samym blogu :-).
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz