Alior Sync - będzie nowa jakość banku wirtualnego?

Dziwnym zbiegiem okoliczności po wczorajszym wpisie o BGŻ Optima, który wylądował dosyć wysoko w wyszukiwarkach, dzisiaj Alior Bank na blogowego maila wysłał mi prasówkę, między innymi o nowym projekcie, jaki rozpocznie w przyszłym roku. Alior Sync ma być początkiem nowej generacji banków wirtualnych, wprowadzając szereg unikalnych i nowoczesnych rozwiązań, korzystających między innymi z możliwości serwisów społecznościowych, smartfonów i nowoczesnych technologii związanych np. z udostępnieniem wideo rozmów z konsultantem (to dopiero może być ciekawe, założę się, że mając przed sobą prawdziwego człowiek, wielu krewkich klientów mocno spuści z tonu).

Logo na specjalnie wyszukane nie wygląda...


Na razie jednak brakuje konkretów, Alior chwali się, że będzie super i nawet gdzieś tam sobie wplotą w to wszystko 3D, ale tak naprawdę nadal nie wiadomo co zaoferują. Projekt ruszy dopiero w połowie przyszłego roku, czyli pozostało jeszcze sporo czasu, w ciągu którego pojawią się zapewne kolejne, precyzyjnie dozowane przez speców od marketingu, informacje i zapowiedzi. Tak naprawdę potrzeba jednak bardzo niewiele, wystarczy darmowe konto i dobre oprocentowanie lokat, aby przyciągnąć tysiące klientów, co widać po wczorajszej premierze BGŻ Optimy, dzisiaj na infolinie praktycznie nie da się dodzwonić, chyba jednak nie spodziewali się takiej popularności.

Alior Sync ma w planach w ciągu 4 lat przyciągnąć milion klientów (głównie z grupy 20-35 lat) i 3 miliardy PLN depozytów. Dla porównania BGŻ Optima w dwa lata chce tylko 100 000 klientów, ale za to 2.5 miliarda PLN depozytów (widać jednak różnicę w podejściu i ciężko oczekiwać, że Alior Sync będzie oferował rekordowe oprocentowanie lokat). Co ciekawe, w ciągu swoich 3 lat działalności, Alior Bank pozyskał do tej pory niespełna milion klientów (do końca roku ma być złapany ten milionowy) i 13,5 miliarda PLN depozytów. Na przyszły rok plany są jeszcze bardziej ambitne, 1.5 miliona klientów i kolejne 200 partnerskich placówek banku, które dołączą do obecnych 204 oddziałów i niespełna 200 partnerskich filii.

Czy w praktyce będzie tak świetnie jak w zapowiedziach, przekonamy się za kilka miesięcy, ale to chyba dobrze, że coś się dzieje na rynku banków typowo internetowych, bo mBank ze swoją marną ofertą depozytów i kolejnymi opłatami, wygląda coraz mnie atrakcyjnie.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

6 komentarze:

  1. juz wczoraj dodzwonienie sie na infolinie BGZ graniczylo z cudem - udalo mi sie chyba za 5 razem po kilkunastu minutach sluchania muzyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. [b]Marcin pisze...

    z tym QUE2 to obawiam się, że czas konwersji jest tak długi, że możesz nie zdążyć uciec z funduszu zanim kolejne dni nie zjedzą tego zarobku:)

    czytałeś ten miesięcznik skandii na ich stronie? i tą zachętę na SF1. w wynikach wygląda fajnie....
    u mnie następna składka idzie na bezpieczne fundy:)
    11 października 2011 20:26 [/b]

    a skandia właśnie zawiesiła wpłaty na SF1, to ich doradzanie jest po ...u :/

    OdpowiedzUsuń
  3. @Marcin
    to nie wina Skandii w sumie, to Superfund zainwestował trochę nie tam gdzie trzeba i stąd ich problemy. Obawiam się, że nawet jak odwieszą notowania, to SF1 sporo straci na wartości, póki co SEC przygląda się jakimś jego aktywom.

    @lukpep
    dlatego ja sobie poczekam, aż cała ta gorączka minie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alior musi najpierw poprawić stabilność swojej platformy internetowej. Za często zdarzają im się awarie. Skoro bank ma być internetowy, to bez niezawodnego systemu ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bank może być nie wiadomo jak nowoczesny i super, ale jeśli warunki będą słabe, to nic dobrego z tego nie będzie.
    Przykładem jest mbank, który miał być niby świetnym bankiem. Może i jest niezły, ale przez to, że nie mają żadnych ciekawych ofert jeśli chodzi o lokaty, to ludzie nie chcą tam trzymać swoich pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. @ynwestot
    do Synca tworzą nowy system, nie oznacza, to że będzie lepszy, ale może będzie lepiej niż obecnie. Ciężko mi się wypowiadać, bo nie miałem konta w Aliorze.

    @kry
    co nie zmienia faktu, że pod względem liczby klientów, mBank jest w czołówce ;) ale chyba głównie przez darmowość, teraz się to pewnie zmieni. Szkoda, że na rynku bankowym nie ma takiej regularnej statystyki, np. miesięcznej o migracjach klientów pomiędzy bankami, albo chociaz zmiany liczby klientów netto, po odjeciu odchodzących od nowych ;)

    OdpowiedzUsuń