Programy regularnego oszczędzania

Z założeniem bloga o tej tematyce nosiłem się już jakiś czas, ale ostateczny impuls do działania dał mi Marek, piszący bardzo ciekawego bloga o inwestycjach, nie tylko w akcje. Główną tematyką mojego dziennika będą, przynajmniej w początkowej fazie, tytułowe "programy regularnego oszczędzania", czyli swego rodzaju polisy inwestycyjne oferowane np. przez Skandie czy Aegona. Temat znam całkiem dobrze, bo po pierwsze o 2 lat jestem właścicielem takiej polisy w Skandii, a po drugie brałem też udział w kilku szkoleniach dla agentów firmy, która zajmuje się sprzedażą takich polis.

Osobiście nie żałuje założenie tego typu polisy, nie mniej jednak patrząc z perspektywy czasu dałem się nieco omamić, co częściowo mogę zrzucić na barki młodego wieku ;-). W każdym bądź razie postaram się podzielić swoją wiedzą i być może komuś pomóc w podjęciu decyzji, bo przynajmniej z tego co sam się orientuje, tzw. doradców finansowych z różnych firm jest całe mnóstwo i z wielką chęcią chcieliby każdemu sprzedać tego typu program. Trudno im się dziwić, otrzymują za to spore prowizje.

Pewnie od czasu do czasu pokuszę się również o komentarz w sprawie innych form oszczędzania, ale domyślnie zamierzam tu przede wszystkim opisać swoje inwestycje związane z programem regularnego oszczędzania, który niesie ze sobą całkiem sporo możliwości i ma kilka zalet wartych wykorzystania i opisania.

Na koniec pierwszego wpisu wypada zachęcić wszystkich do subskrypcji i obserwowania bloga, mam nadzieje, że dostarczy Wam trochę nowych informacji. 

Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

2 komentarze:

  1. Widzę,że również jak ja zaczynasz z blogowaniem. Będę Cię dopingował! Nie wiem ile masz lat ,ale i ja jak byłem po szkole to zaczynałem podobnie, byłem agentem PZU Życie!)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to możemy się podopingować nawzajem, dodałem Twoj blog do obserwowanych, bo też zapowiada się ciekawie ;) tez sobie prowadze rejestr wydatków, przychodów itd. ale póki co nie bede tego dokładał do tego bloga ;)

    z mojego bycia agentem nic nie wyszło, bo nie czuje sie dobrze w roli osoby, która proboje cos wcisnać innym, ale czego sie dowiedziałem to moje ;)

    ps. mam 24 lata i jeszcze nawet studiować nie skonczyłem ;)

    OdpowiedzUsuń