Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unit-link. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unit-link. Pokaż wszystkie posty

Polisy inwestycyjne wreszcie będą uczciwsze

Wygląda na to, że podobnie jak z interchange nie udało się wypracować organizacjom kartowym żadnego sensownego rozwiązania i konieczne było obniżenie tej opłaty na mocy ustawy, tak też podobnie będzie z polisami inwestycyjnymi. MasterCard i Visa mocno przejechały się na swojej grze z regulatorem i tak zamiast jeszcze niedawnych 1,3% prowizji od transakcji, od zeszłego roku pobierają tylko 0,5%, a w tym w roku już tylko 0,3%. Załamania na rynku jakoś z tego powodu nie widać, więc chyba katastroficzne wizje były jednak nieco przesadzone.

Podobnie przed wszelkimi regulacjami wzbraniają się towarzystwa ubezpieczeniowe, które sprzedają polisy inwestycyjne, czyli tzw. unit-linki, łączące ubezpieczenie i inwestowanie w fundusze kapitałowe, których przykładem jest mój blogowy portfel. Pod koniec zeszłego roku posypały się kary nałożone przez UOKiK, a w tym roku wygląda na to, że największe bolączki trapiące te umowy, zostaną uregulowane na mocy ustawy.

Wstępny zarys ustawy został już zaakceptowany przez rząd i niestety został nieco okrojony w stosunku do tego, co sugerował Adam Jasser, szef UOKiK, który chciał aby wszyscy posiadacze polis inwestycyjnych mogli z nich zrezygnować w każdej chwili bez płacenia horrendalnie wysokich kar umownych, tzw. opłaty likwidacyjnej, która w początkowych latach umowy potrafi sięgnąć nawet 100% wpłaconych środków.

Zrywać unit-linka, czy nie? Ja już mam odpowiedź

Zrywać unit-linka, czy nie? Ja już mam odpowiedź
Jakiś czas temu obiecałem, że to policzę, w międzyczasie dostałem też maile z prośbą o pomoc w podjęciu decyzji, więc sobie siadłem chwilę do Excela i policzyłem teoretycznie, czy da się na tym unit-linku zarobić, pomimo tych wszędobylskich opłat. Musicie mieć jednak na uwadze, że to mocno teoretyczne obliczenia, bazujące na pewnych stałych parametrach, które wcale nie muszą się sprawdzić, więc po trochu jest to wróżenie z fusów.

Mam nadzieje, że mój tok rozumowania pozbawiony jest błędów, dlatego udostępnię arkusz z obliczeniami, tak aby każdy mógł go sobie zmodyfikować pod swój przypadek, a zainteresowani mogli sprawdzić czy gdzieś czasami nie popełniłem błędu. Sam arkusz nie jest może najpiękniejszy, bo zdolności do tworzenia ładnych tabelek nigdy nie miałem, ale to nie powinno mieć znaczenia.

Żółte pola to zmienne, które możemy edytować, jest to opłata za zarządzanie, oczekiwana, średnioroczna stopa zwrotu oraz oczekiwany średnioroczny poziom inflacji. Po co mi inflacja? Ano właśnie po to aby ten nominalny wkład, który będzie na rachunku za 30 lat do wybrania, urealnić do wartości jaką będę miał w dniu dzisiejszym. Jednym słowem, urealniona, przyszła wartość kapitału, da mi odpowiedź na to, czy może jednak warto dzisiaj zapłacić opłatę likwidacyjną i zamiast czekać kolejne 20 kilka lat na swoje pieniądze, zabrać je dzisiaj i mieć święty spokój z unit-linkami.