Risk on - włoskie bony skarbowe z coraz mniejszą rentownością

Kiedyś na jednym z blogów przeczytałem taki wpis, który traktował o skłonności inwestorów do ryzyka na bazie aktualnej sytuacji rynkowej. Szczególnie spodobało mi się określenie wskaźnika Risk on/Risk off, który odpowiada nam na to, że inwestorzy są skorzy do podjęcia ryzyka i inwestycji w bardziej ryzykowne aktywa. W blogosferze trwa nieustanna batalia niedźwiedzi z bykami, o tym w którą stronę podąży rynek, obecnie wydaje się, że górą są byki, od miesiąc indeksy rosną, niektórzy już nawet wieszczą nową hossę.

Argumentów za przestawieniem włącznika na "risk on" nie brakuje, Grecja zgodziła się na drastyczne cięcia mimo dantejskich scen na ulicach Aten i prawdopodobnie dostanie kolejną pożyczkę, która pozwoli jej przetrwać, przez kolejne kilka miesięcy. Chociaż pojawiają się też głosy, że to tylko tymczasowe działania... Dzisiaj bycze nastawienie potwierdzają również aukcje długu, Włosi sprzedali roczne bony skarbowe na kwotę 12 mld euro przy rentowności 2,23%, podczas gdy jeszcze w styczniu, te same bony sprzedawane były przy rentowności 2,735%. Różnica w koszcie obsługi długu jest znacząca. Co ciekawe, wzrosła też rentowność bonów niemieckich, w styczniu była ujemna (inwestorzy płacili Niemcom za to, że Ci mogą wziąć ich pieniądze na przechowanie), a dzisiaj wyniosła już 0,0761% co w porównaniu do Włoch jest wartością znikomą, ale jednak chętnych na oddanie pieniędzy tylko na przetrzymanie już nie było, to znaczy że te środki trafią w bardziej ryzykowne aktywa, jak np. dług włoski.

W zasadzie jedyną zadrą na tym pozytywnym obrazku jest fakt, że popyt na bony był bardzo słaby, inwestorzy nie są nadal do końca przekonani o możliwości wyjścia eurostrefy w kryzysu bez większych strat i nadal uważnie obserwują sytuację. Wygląda na to, że dzisiaj skończymy dzień na plusach (WIG20 po piątkowych spadkach rośnie o blisko 1%), ale nadal sytuacja jest niepewna. Dlatego w tym kontekście nie planuje na razie żadnych większych ruchów w portfelu blogowym, nowa składka zapisana zostanie na rachunku jako jednostki funduszu UNK5. Jeśli w najbliższym czasie dokonam jakiejś konwersji, to będzie to prawdopodobnie fundusz inwestujący w Azji albo krajach strefy BRIC.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

0 komentarze:

Prześlij komentarz