Money.pl zrobiło taki fajny konkurs na ekonomiczny blog roku, ale patrząc na to jak konkurenci zdobywają nieładnie głosy na Facebooku, to dałem sobie spokój z jego promowaniem i nie miałem jakoś motywacji, aby z tej okazji wrzucić kilka fajnych zaległych wpisów. To oczywiście kolejna wymówka z mojej strony, bo jeszcze bardziej demotywacyjnie wpływa wartość portfela blogowego. Trudno się temu dziwić, ale jak tu zarabiać jak w kwietniu indeksy giełdowe zaliczyły spadki, od 2 do blisko 5% (na spadkach, przecież to oczywiste ;-)), w zależności od tego, na których z indeksów popatrzymy. Denerwuje mnie trochę ten marazm, bo od dłuższego czasu stoimy praktycznie w miejscu, bez wyraźnego sygnału, w którą stronę może pójść rynek.
Rozsądek nakazuje skorzystać z przysłowia "sell in May and go away" ale trzymają mnie przy moich funduszach nadzieja na szybkie odrobienie strat (albo głupota), bo rajd może przecież zacząć się w każdej chwili. Sytuacja ekonomiczna, jeśli nie liczyć Ukrainy jest bardzo dobra. Mamy historycznie niskie stopy procentowe, prognozy wzrostu gospodarczego dzisiaj zostały zrewidowane w górę przez Komisję Europejską, do 3,2%, a w kolejnym roku do 3,4%, ale na GPW tego nie widać, dzisiaj kończymy na około 1% minusach. W podaż akcji OFE za bardzo nie wierze, przynajmniej w przypadku WIG20 nie powinno mieć to takiego znaczenia, a przecież OFE będą teraz bardziej akcyjne i raczej nie zaczną nagle się wyprzedawać.
Rozsądek nakazuje skorzystać z przysłowia "sell in May and go away" ale trzymają mnie przy moich funduszach nadzieja na szybkie odrobienie strat (albo głupota), bo rajd może przecież zacząć się w każdej chwili. Sytuacja ekonomiczna, jeśli nie liczyć Ukrainy jest bardzo dobra. Mamy historycznie niskie stopy procentowe, prognozy wzrostu gospodarczego dzisiaj zostały zrewidowane w górę przez Komisję Europejską, do 3,2%, a w kolejnym roku do 3,4%, ale na GPW tego nie widać, dzisiaj kończymy na około 1% minusach. W podaż akcji OFE za bardzo nie wierze, przynajmniej w przypadku WIG20 nie powinno mieć to takiego znaczenia, a przecież OFE będą teraz bardziej akcyjne i raczej nie zaczną nagle się wyprzedawać.