IKO będzie głównym standardem bankowości mobilnej w Polsce

PKO Bank Polski podczas prezentacji usługi IKO wspominał, że prowadzi negocjacje z innymi podmiotami obecnymi na rynku w sprawie wsparcia i obsługi aplikacji IKO, ale chyba nikt nie liczył na to, że rozmowy będą tak owocne i ich efektem będzie dzisiejsza konferencja prasowa, na której swoją deklarację o przystąpieniu do IKO ogłosili prezesi 5 kolejnych banków i to nie byle jakich, bo w sumie wraz z PKO BP, obsługują ponad 70% wszystkich klientów bankowości internetowej w Polsce.

Do porozumienia przystąpił Alior Bank, Bank Millenium, mBank, Bank Zachodni WBK i ING Bank Śląski. W zasadzie z dużych graczy brakuje tutaj tylko Pekao, co jest zrozumiałe, bo ten bank próbuje wprowadzić swój własny system płatności, ale dzisiejsza konferencja praktycznie stawia Pekao na przegranej pozycji. Oczywiście to, że wymienione banki wdrożą IKO nie oznacza, że będziemy mieli jedną aplikację, każdy bank z pewnością przygotuje swoją, ale wszystkie będą bazowały na platformie stworzonej przez PKO BP, co gwarantuje nam szeroką dostępność tej usługi.

Według zapowiedzi, wszystkie banki uporają się z wdrożeniem swoich aplikacji do końca bieżącego roku, czyli bardzo szybko. Nadal co prawda nie znamy zakresu prowizji, jakie pobiera PKO BP za korzystanie z IKO, ale skoro na rynku jest taka zgodność, to wygląda na to, że może być to nawet mniej niż 0,5%, jakie za transakcje kartami ma być pobierane od przyszłego roku na mocy tworzonej ustawy.

Wypada się tylko cieszyć, że w Polsce, w kraju gdzie nie bez kozery istnieje powiedzenie, "gdzie 2 Polaków tam 3 zdania", udało się dojść do porozumienia na takim szczeblu i mamy realne szanse, na prawdziwą innowację na polu płatności bezgotówkowych, szczególnie jak uda się połączyć aplikację z obsługą NFC. Pokonać karty płatnicze będzie trudno, ale wydaje mi się, że postęp już się dokonał i tylko kwestią czasu jest, gdy większość z nas przekona się do płatności telefonem.
Udostępnij

Kamil Pieczonka

  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
  • Image
    Komentarze
    Komentarze na Facebooku

2 komentarze:

  1. Jak zwykle wygrał najgorszy standard. Żeby z tego korzystać potrzebny będzie smartfon z popularnym OSem i pakiet transmisji danych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem oto chodzi, aby wykorzystać nowe technologie. Owszem, dla części klientów może to być uciążliwe, ale oni na pewno nie należą do grona "early adopters". Pakiet danych i smartfon to nie jest ograniczenie, to są nowe możliwości, stare komórki nie mają chociażby NFC, które ma być niedługo obsługiwane przez IKO.

    OdpowiedzUsuń