Dla odmiany październikowe podsumowanie zacznę pozytywami, bo w ostatnim miesiącu miało miejsce całkiem sporo miłych zdarzeń związanych może nie stricte z samym portfelem, ale ogólnie z blogiem. Po pierwsze w ciągu miesiąca powstało 8 wpisów, co ostatni raz zdarzyło się w styczniu tego roku i mam nadzieje, że wcale nie będzie moim ostatnim słowem w tej nierównej walce z lenistwem i prokrastynacją ;-).
Po pierwsze miło zostałem zaskoczony efektami kampania lokaty Happy z bonusem (przypominam o formularzu!), o której pisałem we wrześniu, nie zarobiłem co prawda kilkudziesięciu tysięcy jak dobrze nam znany bloger w 8 dni, ale kwota jest całkiem solidna i bardzo dziękuję wszystkim, którzy skorzystali z tej promocji za pośrednictwem bloga. Z tego co zaobserwowałem kilka osób, założyło też konto z bonusem w Meritum Banku, za co również dziękuję.
W październiku udało się też wywalczyć "tableta" od BNP Paribas, który to próbował się bardzo niezręcznie wywinąć z realizacji postanowień regulaminu i wiele wskazuje na to, że na gwiazdkę spore grono osób otrzyma fajny prezent.
Po pierwsze miło zostałem zaskoczony efektami kampania lokaty Happy z bonusem (przypominam o formularzu!), o której pisałem we wrześniu, nie zarobiłem co prawda kilkudziesięciu tysięcy jak dobrze nam znany bloger w 8 dni, ale kwota jest całkiem solidna i bardzo dziękuję wszystkim, którzy skorzystali z tej promocji za pośrednictwem bloga. Z tego co zaobserwowałem kilka osób, założyło też konto z bonusem w Meritum Banku, za co również dziękuję.
W październiku udało się też wywalczyć "tableta" od BNP Paribas, który to próbował się bardzo niezręcznie wywinąć z realizacji postanowień regulaminu i wiele wskazuje na to, że na gwiazdkę spore grono osób otrzyma fajny prezent.